PlusLiga | 2018-03-30 11:49:05 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa
Przygotowujemy się najlepiej, jak możemy do tego spotkania. Główną motywacją do piątkowego meczu jest chęć zwycięstwa, a drugą motywacją jest zrewanżowanie za pierwsze spotkanie – mówi przed tym meczem szkoleniowiec Aluronu Virtu Warty Zawiercie, Emanuele Zanini. Początek siatkarskiej bitwy w piątek o 18:00 przy Blanowskiej 40 w Zawierciu.
Przy rezultacie 14:14 w ostatnim secie w spotkaniu z MKS Będzin pojawiła się myśl u trenera, że może się powtórzyć wynik tie-breaka z Olsztyna.
- Nie można połączyć tego seta z innym spotkaniem. To byli inni przeciwnicy, inna gra, inna hala. Przez cały tie-break graliśmy punkt za punkt, jeśli przewaga się pojawiła to maksymalnie dwóch punktów, więc mój umysł był wyłącznie skupiona na sytuacji na parkiecie. W piątym secie obydwie drużyny zagrały bardzo dobrze i kibice mogli obejrzeć świetne widowisko.
Indywidualności przeważyły o wygranej Aluronu Virtu?
- Nie, każdy z zawodników był bardzo ważny. Kiedy Zajder wszedł na podwyższenie bloku rezultat brzmiał 8:8 i po dwóch akcjach prowadziliśmy 10:8. Na dodatek w górze mieliśmy jedną piłkę na powiększenie przewagi jeszcze o jeden punkt MKS doprowadził do remisu i musieliśmy grać na przewagi. Gratuluje zespołowi, ponieważ zagraliśmy bardzo mądrze w tie-breaku z 60% skutecznością bez błędu własnego i zdobyliśmy pięć jednoosobowych bloków, które stworzyły różnicę w piątym secie.
Zmierzymy się teraz z Espadonem Szczecin, który w drugiej rundzie PlusLigi wygrał jedno spotkanie z Dafi Społem Kielce. Po porażce w Szczecinie Jurajscy Rycerze chcą się zrewanżować.
- To jest kolejne ważne spotkanie. Nasz bezpośredni przeciwnik. Mamy bardzo dużo motywacji i powodów by wygrać to spotkanie. Przygotowujemy się najlepiej, jak możemy do tego spotkania. Główną motywacją do piątkowego meczu jest chęć zwycięstwa, a drugą motywacją jest zrewanżowanie za pierwsze spotkanie.
Aluron Virtu Warta Zawiercie spotkanie z Espadonem rozpocznie z jednym, bądź z dwoma libero?
- Nie chcę nic mówić na ten temat, ponieważ nie będę pomagał moim przeciwnikom. Jedyne co teraz mogę powiedzieć to to, że wszyscy nasi zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry i nie mogą się doczekać spotkania z drużyną ze Szczecina. Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe spotkanie, jednak kolejny raz rozegramy spotkanie przy komplecie publiczności, która dodaje nam skrzydła. Chcemy święta spędzić w spokojnej atmosferze.
Dokładnie, przed nami świętej Wielkiej Nocy. Jak wygląda Wielkanoc we Włoszech?
- Bardzo podobnie, jak w Polsce, ponieważ jesteśmy krajem katolickim. Celebracja zaczyna się od Wielkiego Piątku do poniedziałku. Drugi dzień świąt jest przeznaczony dla rodziny i przyjaciół. Ludzie wychodzą do swoich ogrodów, restauracji, czy po prostu do parku i przy grillu spędzają ten czas.
- Nie, nie. Zanim mi o niej opowiedziałeś nie wiedziałem w ogóle, że takie święto istnieje.
Pogoda zapewne jest lepsza niż w Polsce.
- Obecnie w mojej miejscowości jest około 20 stopni Celsjusza i jest zdecydowanie słoneczniej (uśmiech).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.