Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-03-17 09:51:16 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: MKS Będzin

Już raz ograli Skrę

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

W najbliższą sobotę (początek meczu o godz. 15:00) siatkarzy MKS-u Będzin czeka kolejne wyzwanie. Po starciu z mistrzem Polski, czas na wyjazdową konfrontację z wicemistrzem. - Przede wszystkim musimy podtrzymać poziom gry podobny tego, jaki pokazaliśmy w spotkaniu z ZAKSĄ - mówił wcześniej oficjalnej stronie klubu Łukasz Kozub.

Uwaga na środek siatki!

Zagłębiacy znają już smak wyjazdowego zwycięstwa ze Skrą. 6 grudnia 2014 roku wygrali po bardzo dobrym spotkaniu 3:1 z tym utytułowanym rywalem, a tytuł MVP trafił wówczas do rąk Miłosza Hebdy. Po ponad trzech latach w kadrze MKS-u nie ma już żadnego zawodnika, który uczestniczył w tamtym historycznym wydarzeniu. Z kolei w Skrze pozostali jedynie libero Kacper Piechocki i Serb Srećko Lisinac. - Bełchatowianie mają najlepszy środek w PlusLidze - uważali przed sobotnim meczem zawodnicy z Będzina i trudno nie przyznać im racji.

- Przede wszystkim musimy podtrzymać poziom gry podobny tego, jaki pokazaliśmy w spotkaniu z ZAKSĄ. Jeśli zaprezentujemy taką grę, to będzie dobrze - stwierdził wspomniany już Łukasz Kozub, który w spotkaniu z mistrzami Polski w sposób odpowiedzialny poprowadził grę swojej drużyny. Trener Gido Vermeulen może się tylko cieszyć, że Kozub rozwija się prawidłowo, a do dyspozycji ma jeszcze Jonaha Seifa, który wcześniej był podstawowym rozgrywającym MKS-u.

Holender, zdaniem zawodników to trener, który bardzo dobrze przygotowuje zespół taktycznie, zwraca uwagę na szczegóły, ponadto wniósł zupełnie nowe systemy gry, dzięki którym panuje większa dyscyplina na boisku. Seria trzech zwycięstw z rzędu pozwoliła drużynie wziąć głębszy oddech.

Krajobraz po twardym boju...

W środę Skra stoczyła twardy bój w ramach Ligi Mistrzów z Cucine Lube Civitanova, ulegając Włochom 2:3. - Szkoda, że przegraliśmy, ale w kontekście rewanżu te dwa wygrane sety też są ważne. Mam ogromną nadzieję, że wygramy na wyjeździe za trzy punkty. Stać nas na to! - stwierdził na oficjalnej stronie klubu Grzegorz Łomacz, który po dłuższej przewie spowodowanej kontuzją wrócił do gry.

Bełchatowianie nie mają więc problemów kadrowych, w sobotnim spotkaniu trener Roberto Piazza może więc wystawić optymalny skład. O ile nie da odpocząć kilku zawodnikom z podstawowego składu, którzy mogą być zmęczeni fizycznie i psychicznie Ligą Mistrzów. Tylko czy z ewentualnego zmęczenia rywali będą w stanie skorzystać będzinianie?

Po 25 kolejkach MKS jest na 12. miejscu z dorobkiem 28 punktów, na który składa się 10 zwycięstw i 15 porażek. Z kolei Skra jest wiceliderem PlusLigi i ma na koncie 55 "oczek" (19/5). Poprzedni mecz pomiędzy tymi zespołami, rozegrany w Sosnowcu, zakończył się zwycięstwem Skry w trzech setach.


Kadra Skry:

Rozgrywający: Marcin Janusz, Grzegorz Łomacz

Atakujący: Mariusz Wlazły, Szymon Romać

Środkowi: Srećko Lisinac (Serbia), Aleksander Nedeljković (Serbia), Karol Kłos, Patryk Czarnowski

Przyjmujący: Bartosz Bednorz, Nikołaj Penczew (Bułgaria), Milan Katić (Serbia), Milad Ebadipour (Iran)

Libero: Robert Milczarek, Kacper Piechocki

Trener: Roberto Piazza (Włochy)



Kadra MKS-u:

Rozgrywający: Jonah Seif (USA), Łukasz Kozub

Atakujący: Rafael Araujo (Brazylia), Rafał Faryna

Środkowi: Artur Ratajczak (kapitan), Mateusz Kowalski, Bartłomiej Grzechnik, Mateusz Przybyła, Grzegorz Łata

Przyjmujący: Marcin Waliński, Jan Klobucar (Słowenia), Zlatan Jordanow (Bułgaria), Jakub Peszko

Libero: Michał Potera, Szymon Gregorowicz

Trener: Gido Vermeulen (Holandia)



Sędziowie: Maciej Twardowski (Radom) i Magdalena Niewiarowska (Warszawa).

Komisarz: Grzegorz Szewczyk (Warszawa).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane