PlusLiga | 2018-03-07 19:44:43 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl / inf. własna
Po dwóch niespodziewanych porażkach, z Treflem Gdańsk i Indykpolem AZS Olsztyn, rzeszowianie wracają na swój teren. W ramach 24 kolejki PlusLigi rzeszowskie wilki podjęły u siebie Cuprum Lubin. Dla obu ekip ten mecz miał szczególne znaczenie – sytuacja rzeszowian pogorszyła się diametralnie po dwóch przegranych pojedynkach. Z kolei lubinianie pokonując ostatnio Jastrzębski Węgiel, znów mają szansę powalczyć o czołową szóstkę i awans do fazy play-off z miejsca premiowanego walką o medale tegorocznych rozgrywek. W środowe popołudnie szczęście im nie dopisało - po trzech setach ze zwycięstwa cieszyli się gospodarze. Dzięki temu drużyna Andrzeja Kowala wciąż pozostała w czołowej szóstce, plasując się na piątym miejscu. Czy uda im się dogonić czwartych gdańszczan? Na razie rzeszowianie tracą do nich trzy punkty. MVP meczu wybrano Jakuba Jarosza, który zdobył 19 punktów.
Asseco Resovia Rzeszów - Cuprum Lubin 3:0 (25:22, 25:20, 25:19)
Składy drużyn:
Asseco Resovia Rzeszów: Tichacek, Jarosz, Rossard, Śliwka, Schöps, Perłowski, Dryja, Masłowski (l) oraz Depowski, Chinenyeze, Kędzierski, Rusek (l), Krastins, Możdżonek
Cuprum Lubin: Kaczmarek, Taht, Gunia, Biegun, Masny, Hain, Kryś (l) oraz Makoś (l), Gorzkiewicz, Patucha, Smoliński, Terzić, Michalski
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.