PlusLiga | 2018-03-06 10:05:37 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Aluron Virtu Warta Zawiercie przegrał z Cerradem Czarnymi Radom 0:3 w meczu 23. kolejki PlusLigi i niestety w ligowej tabeli spadł na trzynaste miejsce. - Mieliśmy swoje szanse na wygraną - powiedział Maciej Zajder, środkowy beniaminka ligi.
Zawiercianie bardzo dobrze zaczęli piątkowy mecz w Radomiu. Nawet wydawało się, że mają pod kontrolą pierwszą partię. Gospodarze jednak nie poddali się i ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Szansę na przedłużenie rywalizacji podopieczni Emanuele Zaninego mieli w trzecim secie, kiedy to prowadzili kilkoma punktami, ale tę część również przegrali.
- Na pewno drużyna z Radomia zagrała bardzo dobre spotkanie. Grała konsekwentnie. Początki setów miała może trochę gorsze, ale im dalej, tym jej gra wyglądała coraz lepiej. Bardzo dobrze funkcjonowała u Czarnych Radom zagrywka, a co za tym idzie blok i obrona. Było bardzo ciężko z nimi wygrać, chociaż mieliśmy swoje szanse - powiedział Maciej Zajder.
Aluron Virtu Warta nie wygrał meczu, ale niezależnie, gdzie gra może liczyć na swoich wspaniałych kibiców. Ich wsparcie będzie teraz podwójnie ważne, bowiem zawiercianie po ostatniej kolejce spadli na trzynaste miejsce w tabeli i trafili do strefy zagrożonej spadkiem z PlusLigi.
- Bardzo dziękujemy za doping naszym kibicom. Cały czas czuliśmy ich wsparcie na wyjeździe. Szkoda, że nie mogliśmy im dać więcej satysfakcji, wygrywając spotkanie. Teraz każdy mecz będzie dla nas o sześć punktów. W każdym musimy walczyć o zwycięstwo. W starciach z kolejnymi przeciwnikami nie stoimy na straconej pozycji - zakończył środkowy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.