Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-02-26 19:35:41 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Ferdinando De Giorgi: zawodnicy zaczynają rozumieć moją filozofię pracy

- Mamy dwa oczka przewagi nad Berlinem i jedziemy tam wyłącznie po zwycięstwo, żeby zapewnić sobie awans do dalszych gier i utrzymać drugą lokatę w grupie D - stwierdził tuż przed ostatnim spotkaniem grupowym Ligi Mistrzów szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Do Niemiec jego podopieczni pojechali w dobrych nastrojach, bo w minioną sobotę pokonali 3:0 Indykpol AZS Olsztyn.

PLUSLIGA.PL: Poczuł pan ulgę po zwycięstwie nad Indykpolem AZS Olsztyn, bo po porażkach w Gdańsku i Rzeszowie na zespół posypały się gromy?

FERDINANDO DE GIORGI:
To był mecz o podwójną stawkę, bo wyprzedziliśmy AZS w tabeli i zyskaliśmy trzy niezwykle ważne punkty. Dodatkowo, bardzo dobrze zareagowaliśmy na porażkę w Rzeszowie, gdzie nie spisaliśmy się zbyt dobrze. Cały czas byliśmy z Resovią w kontakcie punktowym, ale zabrakło nam jakości, by w końcówkach postawić kropkę nad „i”.

Powinnam chyba teraz spytać dlaczego tak było? Poznał pan już tę drużynę wystarczająco dobrze, by odpowiedzieć na to pytanie?

FERDINANDO DE GIORGI:
Tak niestety czasami się zdarza, praktycznie w każdym zespole. Gdybym potrafił znaleźć odpowiedzi na takie pytania, prawdopodobnie miałbym niezwykłą moc. Dla mnie jednak, tak jak wspomniałem, najistotniejsze było to, że zespół prawidłowo zareagował. Bardzo podobała mi się także postawa zawodników w pierwszej partii sobotniego spotkania, bo trzymali nerwy na wodzy i chociaż atmosfera była gorąca, nie dali ponieść się emocjom. Grali agresywnie, walczyli - takie nastawienie bardzo lubię. Oczywiście, przydarzyły się też głupie błędy, szczególnie przy walce na styku punktowym, ale nie wpłynęły one na nasze podejście do rywalizacji.

- Jestem w Jastrzębiu od miesiąca i każdego dnia staram się dowiedzieć o moich podopiecznych czegoś nowego. Myślę, że działa to także w przeciwną stroną - zawodnicy coraz lepiej mnie znają, zaczynają rozumieć moją filozofię pracy i wiedzą czego od nich oczekuję.

Od początku sezonu gra Jastrzębskiego Węgla faluje. Czy zespół zdąży osiągnąć stabilizację przed play offami?

FERDINANDO DE GIORGI:
Cały czas nad tym pracujemy. Ale umówmy się - takie same kłopoty ma jakieś osiemdziesiąt procent drużyn w PlusLidze. Niestety, nie mamy zbyt wiele czasu na regularne treningi i tak naprawdę, uczę się tej drużyny głównie podczas meczów. Dlatego też najbardziej koncentruję się właśnie na meczowych reakcjach zawodników. W minionym tygodniu odbyliśmy trzy pełne sesje treningowe i w końcu mogliśmy skupić się na takiej konsekwentnej pracy związanej z powtarzalnością pewnych elementów, czy boiskowych sytuacji. Wydaje mi się, że efekt był widoczny w sobotę, bo mieliśmy sporo akcji, w których wyblokowaliśmy rywali i potrafiliśmy utrzymać piłkę w grze.


*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Ilona Kobus, plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane