PlusLiga | 2018-02-17 13:14:20 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl / Indykpol AZS Olsztyn
W sobotę Indykpol AZS Olsztyn podejmie we własnej hali Aluron Virtu Wartę Zawiercie. W pierwszym spotkaniu tych drużyn lepsi okazali się siatkarze beniaminka, którzy wygrali 3:2. - Musimy uważać na zawierciańskich atakujących, ale naszą mocną stroną będzie zagrywka i własna hala - zapowiada Jakub Kochanowski, środkowy olsztyńskiego zespołu.
I dodał: – Była to przykra porażka. Na pewno podróż z Zawiercia do Olsztyna nie była najweselsza spośród wszystkich podróży w sezonie. Jednak my nie rozpamiętujemy porażek, analizujemy je i robimy swoje.
W ostatniej kolejce PlusLigi Akademicy z Olsztyna przegrali z PGE Skrą Bełchatów 2:3, choć prowadzili już w meczu 2:0.
- W ogólnym rozrachunku jestem zadowolony z jednego punktu. Oczywiście, była szansa na więcej, ale urywanie punktów byłemu wiceliderowi tabeli, to jest coś, co trzeba ocenić na plus - podkreślił zawodnik Indykpolu.
Jakub Kochanowski, młody środkowy imponuje liczbą bloków. W dotychczasowych rozgrywkach w tym elemencie zdobył aż 55 punktów.
- Bardzo dobrze radzę sobie w bloku. Widzę bardzo duży progres w tym elemencie w porównaniu do poprzedniego sezonu. Za to spadła mi trochę skuteczność w ataku. Myślę, że nad tym muszę trochę popracować - zakończył mistrza świata juniorów.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.