PlusLiga | 2018-02-16 17:45:00 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl / BBTS Bielsko-Biała
W piątek BBTS Bielsko-Biała na wyjeździe zmierzy się z Łuczniczką Bydgoszcz w meczu 21. kolejki PlusLigi. - Zagramy z zespołem z Bydgoszczy, który jest naszym rywalem w walce o utrzymanie, dlatego o wadze tego spotkania nie musimy powtarzać co chwilę - każdy wie, w którym miejscu jesteśmy - mówi Mariusz Gaca, kapitan BBTS Bielsko-Biała.
O ciężarze gatunkowym najbliższych meczów BBTS Bielsko-Biała nie trzeba nikomu przypominać. Do końca rundy zasadniczej pozostało jeszcze dziesięć spotkań, jednak bielszczanie pogoń za 14. miejscem w tabeli muszą rozpocząć natychmiast.
- W meczu z Cerradem Czarnymi Radom znowu zabrakło kilku piłek rozstrzygniętych na naszą korzyść. Za dobrą grę nie dostaje się jednak punktów, a te są nam bardzo potrzebne. Jesteśmy zdeterminowani by przerwać złą passę jak najszybciej. Zagramy z zespołem z Bydgoszczy, który jest naszym rywalem w walce o utrzymanie, dlatego o wadze tego spotkania nie musimy powtarzać co chwilę - każdy wie, w którym miejscu jesteśmy - mówi Mariusz Gaca, kapitan BBTS Bielsko-Biała.
- Znamy wartość przeciwnika. W ostatnich meczach na lidera drużyny wyrósł Bartosz Filipiak, ale do dobrej dyspozycji wrócił Mateusz Sacharewicz dysponujący dobrym blokiem. Musimy uważać na Michała Szalachę, który ma nietypową zagrywkę. My na pewno będziemy starać się odrzucić rywala zagrywką - dodaje Bartłomiej Łyczakowski, statystyk BBTS.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.