PlusLiga | 2018-02-11 19:11:59 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
Gra Katowic w tym sezonie pozostawia wiele do życzenia. Drużyna Piotra Gruszki na początku sezonu wygrała kilka spotkań. Jednak później ich gra z meczu na mecz zaczęła wyglądać coraz słabiej. Wydawało się zatem, że będzinianie pokuszą się o niespodziankę i być może pokonają katowiczan. Tak de facto żadna z drużyn nie była bliska, aby zakończyć spotkanie szybciej niż w pięciu setach. Szalka zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Ostatecznie dwa punkty powędrowały na konto katowiczan, zaś gospodarze musieli zadowolić się zdobytym jednym „oczkiem”. Póki co ekipa z Katowic nadal utrzymuje się na bezpiecznym, 11 miejscu. Z kolei będzinianie na razie muszą skupić się na najbliższych meczach. Ich trzynasta lokata może spowodować, że po zakończeniu fazy zasadniczej czeka ich walka o utrzymanie się w PlusLidze. Póki co wiele na to wskazuje, bo od dłuższego czasu plasują się na tym miejscu, tracąc do 12 zawiercian 3 punkty. Najlepiej punktującym w tym pojedynku okazał się Karol Butryn. Zawodnik GKS zanotował na swoim koncie 26 punktów i po meczu odebrał statuetkę MVP. W drużynie MKS najlepiej zaprezentował się Marcin Waliński (16).
MKS Będzin – GKS Katowice 2:3 (23:25, 25:14, 21:25, 25:21, 12:15)
Składy drużyn:
MKS Będzin: Waliński, Ratajczak, Klobucar, Seif, Grzechnik, Araujo, Potera (l) oraz Kozub, Peszko, Faryna, Yordanov, Gregorowicz (l), Kowalski
GKS Katowice: Komenda, Butryn, Pietraszko, Kohut, Sobański, Quiroga, Stańczak (l) oraz Witczak, Kapelus, Kalembka, Fijałek, Mariański (l), Stelmach, Krulicki
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.