PlusLiga | 2018-02-11 12:46:12 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Indykpol AZS Olsztyn przegrał wyjazdowe spotkanie 20. kolejki PlusLigi z PGE Skrą Bełchatów 2:3. - Pewnie przed meczem punkt bralibyśmy w ciemno, a tak pozostał niedosyt - powiedział Daniel Pliński, środkowy olsztyńskiej drużyny.
Akademicy bardzo dobrze rozpoczęli piątkowe spotkanie w Bełchatowie. Dwie pierwsze partie rozstrzygnęli na swoją korzyść, wygrywając do 18 i 23. – Trzeba pamiętać, że Skra Bełchatów przez pierwsze dwa sety nie grała swojej siatkówki, my za to graliśmy bardzo dobrze. Chyba nie zepsuliśmy żadnej zagrywki przez pierwsze dwa sety - powiedział Daniel Pliński.
W kolejnych partiach lepsi natomiast okazali się gospodarze, którzy w najważniejszych momentach zwłaszcza tie-breaka zachowali więcej zimnej krwi. - W kolejnych setach szczęście było trochę po stronie bełchatowian - wyznał środkowy.
I dodał na koniec: - Walczyliśmy w tie-breaku. Szkoda, bo była szansa na coś więcej. Pewnie przed meczem punkt bralibyśmy w ciemno, a tak pozostał niedosyt.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.