Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-02-07 08:42:59 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl

Aleksander Śliwka: Niedosyt jest spory

Fot.: Anna Jabłczyk

Asseco Resovia w hitowym meczu 19 rundy PlusLigi przegrała z PGE Skrą Bełchatów 2-3, choć ekipa z Rzeszowa miała wiele okazji na wygranie tego spotkania nawet w trzech setach.

- Boli bardzo ta porażka, bo graliśmy bardzo dobre spotkanie, a o wyniku decydowały końcówki, w których Bełchatów zachował więcej zimnej krwi i dołożył zagrywkę, jak np. Niko Penczew – mówi Aleksander Śliwka, przyjmujący Asseco Resovii.

- Może miał coś do udowodnienia w Rzeszowie, ale fantastycznie zagrywał w tych kluczowych momentach. Mieliśmy problem, zaliczyliśmy dwa przestoje w tych końcówkach, bo jedna piłka i mielibyśmy wygrany mecz za trzy punkty. W tie-breaku już trochę zabrakło sił, bo naprawdę daliśmy z siebie wszystko. Mam nadzieję, że kibice to docenią, bo naprawdę walczyliśmy. Szkoda, że ugraliśmy tylko jeden punkt, ale jest progres, bo do tej pory nie potrafiliśmy ugrać seta ze Skrą. Niedosyt jest spory, bo uważam, że mieliśmy ogromną szanse na zwycięstwo za trzy punkty – mówi przyjmujący zespołu z Rzeszowa, w którego szeregach z powodu kontuzji (pęknięcie kości śródstopia) nie zagrał środkowy - Bartłomiej Lemański (czeka go około 14 dniowa przerwa). Resoviacy w tie-breaku bardzo szybko stracili pewność siebie i warunki już zdecydowanie dyktowali bełchatowianie.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane