PlusLiga | 2018-02-02 22:05:54 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl / inf. własna
W drugim meczu 19 kolejki PlusLigi Łuczniczka Bydgoszcz podejmowała Espadon Szczecin. Wydawało się, że spore szanse na zwycięstwo mają szczecinianie, którzy w tym sezonie pokusili się o kilka niespodzianek. Od pewnego czasu gra szczecinian pozostawia wiele do życzenia. Jednym z powodów jest brak stabilnej gry ze strony największego filaru w drużynie Michała Gogoli, Bartłomieja Klutha. Jednak chyba nikt nie spodziewał się, że Espadon zagra tak zacięty mecz w Bydgoszczy. A nie można inaczej powiedzieć o tym pojedynku – rozpoczął się on równolegle do meczu Katowic z Gdańskiem, a zakończył się po prawie trzech godzinach. Już kilkanaście minut po jego zakończeniu okazało się, że zawodnicy obu ekip postarali się o nowe rekordy ligi. Pierwszy raz w historii mecz zakończył się sumaryczną liczbą 254 punktów, zaś pierwszy raz w tym sezonie losy seta rozstrzygnęły się przy stanie 42:40. Strach myśleć, jak długo mogłaby trwać czwarta partia, gdyby sędzia nie zdecydował się na czerwoną kartkę dla Jakuba Bednaruka. Najlepiej punktującym w drużynie Espadonu okazał się były reprezentant Polski, Marcin Wika. Przyjmujący zdobył 27 punktów. Najwięcej „oczek” w spotkaniu zdobył MVP, Bartosz Filipiak (35).
Łuczniczka Bydgoszcz – Espadon Szczecin 3:2 (25:20, 25:21, 18:25, 40:42, 20:18)
Składy drużyn:
Łuczniczka Bydgoszcz: Ananiev, Goas, Szalacha, Filipiak, Gorchaniuk, Sacharewicz, Kowalski A. (l) oraz Gryc, Sieńko (l), Bobrowski, Jurkiewicz Bieńkowski, Akala, Kowalski W. (l)
Espadon Szczecin: Duff, Malinowski, Ruciak, Wika, Tervaportti, Gawryszewski, Mihułka (l) oraz Jaskuła (l), Kowalski, Kluth, Gałązka, Kacperkiewicz, Murek
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.