PlusLiga | 2018-02-02 14:41:53 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl / inf. własna
W środowe popołudnie Asseco Resovia Rzeszów zagrała mecz w ramach 1/8 finału Pucharu CEV. Ekipa Andrzeja Kowala pokonała niżej notowanych przeciwników i zapewniła sobie awans do ćwierćfinału tego turnieju. Jednak zanim zabrzmi pierwszy gwizdek 1/4 finału rzeszowian czeka mecz z ich odwiecznym rywalem - PGE Skrą Bełchatów. Ostatnio obie ekipy spotkały się w ćwierćfinale Pucharu Polski i wówczas lepsi okazali się wicemistrzowie kraju.
PLUSLIGA: W rewanżowym meczu z Vojvodiną NS Seme Nowy Sad nie było niespodzianki i zapewniliście sobie awans do ćwierćfinału Pucharu CEV, w którym zmierzycie się z francuskim GFC Ajaccio VB. Jak silny jest to przeciwnik?
THIBAULT ROSSARD (przyjmujący Asseco Resovii): Znam kilku zawodników tej drużyny. Z niektórymi z nich miałem okazję grać. Część z nich już od wielu lat gra w lidze francuskiej. Z tego co wiem, to w tegorocznych rozgrywkach spisują się średnio. Są gdzieś w połowie tabeli, ale od lat znani są z tego, że jest to drużyna z dużym charakterem. Ciężko jest ich pokonać zwłaszcza na ich obiekcie. W tym zespole nie brakuje mocnych charakterów. Gracze Ajaccio dodatkowo potrafią pobudzić publiczność do jeszcze większego dopingu. Oni nigdy się nie poddają i są przez to wymagającym rywalem.
Czeka was więc trudniejsza przeprawa niż z serbską drużyną?
- Trudno porównywać poziomy zespołów z różnych lig. Z Vojvodiną, to też nie był dla nas jakiś spacerek. W Nowym Sadzie przegraliśmy seta, a w rewanżu też o mały włos nie przegraliśmy drugiej partii. W serbskim zespole grało kilku zadziornych chłopaków. W drużynie Ajaccio gra z pewnością więcej doświadczonych zawodników, jak chociażby libero Jean-Francois Exiga, który rozegrał sporo meczów na arenie międzynarodowej m.in. w reprezentacji Francji, podobnie jak atakujący Ludovic Castard. Myślę, że czeka nas innego rodzaju dwumecz niż z Serbami.
Po serii kilku zwycięstw, m.in. w Kędzierzynie-Koźlu, jesteście dobrze nastawieni przed niedzielnym pojedynkiem z PGE Skrą?
- Skra, to zawsze wielki przeciwnik dla Resovii. Mamy świadomość, że w tym sezonie przegraliśmy w Bełchatowie dwa mecze po 0:3, jeden w PlusLidze i jeden w Pucharze Polski. Dla nas będzie więc teraz okazja do rewanżu i wielkie wyzwanie, żeby postarać się wygrać ze Skrą u siebie. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania. Mieliśmy dodatkowy tydzień na treningi, bo nie graliśmy w turnieju finałowym o Puchar Polski. Trenowaliśmy solidnie. Jesteśmy dodatkowo podbudowani kolejnym zwycięstwem w Pucharze CEV, bo wygrana 3:0 zawsze cieszy. Nie straciliśmy w meczu z Vojvodiną zbyt wielu sił i to też jest ważne.
* więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.