PlusLiga | 2018-01-22 13:22:45 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów przegrał z Jastrzębskim Węglem 2:3 w meczu 18. kolejki PlusLigi. Przez najbliższe dni bełchatowianie przygotowywać się będą do finałowego turnieju Pucharu Polski, który w dniach 27-28 stycznia zostanie rozegrany we Wrocławiu. W sobotnim półfinale zmierzą się z ONICO Warszawa. - Mamy materiał do przeanalizowania. Wyciągamy szybko wnioski i skupiamy się na kolejnych spotkaniach - powiedział Bartosz Bednorz, przyjmujący wicemistrzów Polski.
Podopieczni Roberto Piazzy w niedzielne popołudnie musieli uznać wyższość Jastrzębskiego Węgla, który po pięciosetowej walce mógł cieszyć się ze zwycięstwa.
- Ten mecz na pewno trochę nas poboli. Nie takiego wyniku się spodziewaliśmy. Jednak taki jest sport. Mamy materiał do przeanalizowania. Wyciągamy szybko wnioski i skupiamy się na kolejnych spotkaniach w Pucharze Polski - podkreślił przyjmujący.
I dodał - Dla nas najważniejsze było zdobyć komplet punktów. Myślę, że problemem było to, że mieliśmy po prostu przestoje w przyjęciu. Jastrzębianie dobrze zagrywali. To jest bardzo mocny zespół. Jednym z najważniejszych elementów jest zagrywka. Jeśli odrzuci się przeciwnika od siatki to gra się znacznie lepiej.
Gospodarze przystąpili do tego meczu po ostatnim zwycięstwie z Dynamo Moskwa w Lidze Mistrzów. Z kolei goście przegrali w Kazaniu 0:3.
- Można powiedzieć, że Jastrzębski Węgiel przyjechał do Bełchatowa po sporej lekcji siatkówki w Rosji. A mimo to zagrali bardzo dobrze. My teraz oczyszczamy głowy i jedziemy na turniej finałowy Pucharu Polski do Wrocławia - zakończył Bednorz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.