Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-01-10 11:45:58 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna

Bartosz Bednorz: Ten sezon jest dla mnie bardzo ważny

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Po zmianach, które zaszły w PGE Skrze Bełchatów, Bartosz Bednorz stał się podstawowym przyjmującym wicemistrza Polski. W meczu z Treflem Gdańsk wyszedł w meczowym składzie, zdobywając w meczu 15 punktów i notując ponad 50% skuteczność w ataku. W rozmowie z naszym portalem siatkarz bełchatowskiej Skry komentuje m.in. losowanie ćwierćfinału Pucharu Polski. – Nic tylko cieszyć się, że będzie gra na wysokim poziomie – mówi Bednorz.

Mówi się, że zwycięstwa cementują drużynę.

Bartosz Bednorz:
- Oczywiście, że tak. Każde zwycięstwo buduje zespół, tym bardziej cieszymy się, że w nowy rok weszliśmy ze zwycięstwem po naprawdę ciężkim meczu.

Ergo Arena nie zawsze była dla Was szczęśliwa. W poprzednim sezonie odnieśliście tutaj porażkę w tie-breaku.

- Może i nie była szczęśliwa rok temu, ale to już historia. Nasz zespół uległ zmianie, gramy troszeczkę inną siatkówkę. Mamy nowego rozgrywającego, który decyduje jak wygląda nasza gra. Przyjechaliśmy do Gdańska jako inny zespół i wygraliśmy. Nie ma co myśleć o przeszłości, trzeba myśleć o teraźniejszości. Trzeba cieszyć się ze zwycięstwa.

Ten sezon jest dla Ciebie szczególny. Grasz w podstawowym składzie i wydajesz się być jedną z najjaśniejszych postaci nie tylko w przyjęciu, ale i całej drużynie.

- Ten sezon jest dla mnie bardzo ważny. Ciężko pracowałem w wakacje, żeby wywalczyć miejsce w składzie i to się udało. Bardzo się cieszę, że podtrzymuję formę, bo naprawdę ciężko na to pracuję. Jesteśmy zespołem i super jest to, że uzupełniamy się w każdym momencie. Kiedy komuś nie idzie, wchodzi druga osoba i buduje zespół. Każdy dokłada swoją cegiełkę.

Wydaje się, że w dzisiejszym meczu mieliście dobrze rozszyfrowanych gdańszczan.

- Kiedy graliśmy u nas z gdańszczanami, wygraliśmy 3:0. Do rewanżu nie było dużo czasu, dlatego dobrze pamiętaliśmy, jak grają, co robią. Na naszym terenie w szeregach Trefla szybko doszło do zmiany rozgrywającego, zszedł on z boiska po bodajże 15 punktach i później grał drugi. Mimo to wiedzieliśmy, jak gra Sanders. Realizowaliśmy naszą taktykę, dzięki czemu wygraliśmy.

Przed Wami kolejne wyzwanie – ćwierćfinał Pucharu Polski. Trafiliście na Rzeszów, Waszego odwiecznego rywala. Jak oceniasz losowanie? Czy cieszycie się, że trafiliście na rywala z PlusLigi?

- Na pewno będzie to gra na wysokim poziomie. Cieszymy się z faktu, że gramy u siebie. Kolejne powody do radości, to fakt, że znamy się z naszymi rywalami. Teraz musimy wyciągamy szybkie wnioski z tych błędów, które popełniliśmy w starciu z gdańszczanami. Będziemy starali się je wyeliminować w meczu z Rzeszowem.

Po meczu z Rzeszowem przyjdzie czas na spotkanie z Zawierciem. Beniaminek już trochę namieszał w lidze.

- Czeka nas wyjazd na trudny teren. Podobnie było w starciu z Będzinem. Pojechaliśmy na ten mecz i wyszliśmy tak, jakbyśmy grali z Kędzierzynem. Chodzi mi tutaj o to, że nieważne czy jest to zespół z dołu czy z góry tabeli, musimy być tak samo skoncentrowani na każde spotkanie.


* rozmawiała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane