PlusLiga | 2018-01-07 12:32:27 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów pokonała Trefl Gdańsk 3:1 w meczu szesnastej kolejki PlusLigi, które niewątpliwie było wydarzeniem ostatniej serii spotkań. Zespoły rozegrały cztery bardzo zacięte i wyrównane sety. - Cieszę się, że Nowy Rok zaczynamy od zwycięstwa - powiedział Michał Winiarski, drugi trener bełchatowskiej drużyny.
W piątkowy wieczór kibice, którzy licznie wypełnili ERGO Arenę na pewno nie żałowali, że wzięli udział w tym spotkaniu. Zarówno gospodarze jak i goście od początku prezentowali wysopki poziom sportowy. Zawodnicy walczyli o każdą piłkę, a końcówki setów były niezwykle zacięte.
- Spodziewaliśmy się ciężkiego i wyrównanego spotkania i takie też ono było. Mieliśmy swoje szanse, aby wygrać to w trzech setach, ale zmarnowaliśmy dwa może nawet trzy kontrataki. Cieszę się, że Nowy Rok zaczynamy od zwycięstwa i że po złej passie udało się nam wygrać na trudnym terenie. Wygraliśmy po naprawdę dobrej grze. Świetne zawody zagrał Mariusz Wlazły - powiedział Michał Winiarski, asystent w sztabie szkoleniowym wicemistrzów Polski.
Siatkarze PGE Skry najbliższy mecz rozegrają już w środę. We własnej hali w ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Polski podejmią Asseco Resovię Rzeszów. Następnie w niedzielę 14 stycznia na wyjeździe zmierzy się z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie.
- Teraz mamy sporo meczów wyjazdowych i wiemy, że będzie się grało dużo ciężej niż u siebie. Cieszę się, że udało się nam zregenerować. Mieliśmy także moment na spokojny trening i widać tego efekty - zakończył Winiarski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.