PlusLiga | 2017-12-24 09:00:44 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
Dustin Watten, libero Cerradu Czarnych Radom, opowiada o amerykańskich tradycjach bożonarodzeniowych, o spotkaniu ze Świętym Mikołajem oraz rywalizacji przy świątecznych dekoracjach.
PLUSLIGA.PL: Merry Christmas to chyba najpopularniejszy świąteczny zwrot na świecie. Rzeczywiście w USA w okresie Bożego Narodzenia słychać go na każdym kroku?
DUSTIN WATTEN: Tak, rzeczywiście to zdanie jest bardzo powszechne. Jednak ze względu na to, iż Stany Zjednoczone są prawdziwą mieszanką wielu unikatowych kultur i religii, coraz częściej słyszy się Happy Holidays!
Typowym amerykańskim zwyczajem są wielkie promocje, znane jako „Black Friday”. To wtedy robicie największe zakupy świąteczne?
- Trzeba przyznać, że jest to naprawdę dobry chwyt marketingowy, który ma zachęcić wszystkich do kupowania prezentów bożonarodzeniowych, od razu po zakończeniu Święta Dziękczynienia. Jako, że większość ludzi bierze na ten dzień urlop, to zabieg ten jest rzeczywiście skuteczny!
Promocje, prezenty i reklamy sprawiają, że Boże Narodzenie staje się bardziej komercyjne niż duchowe. Wydajesz się człowiekiem, który skupia się na własnym wnętrzu – co według Ciebie powinno być najważniejsze podczas Świąt?
- Masz rację, nie jestem typem klasycznego konsumenta! (śmiech) Dla mnie ten okres jest przede wszystkim wielką szansą, by być uważniejszym na to, co dzieje się dookoła. To chwila na zastanowienie się nad dostatkiem, jaki mamy w swoim życiu i moment na podzielenie się uczuciami i radością z ludźmi, na których zależy nam najbardziej.
* rozmawiała Anna Daniluk (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.