Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-12-19 12:58:51 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa

Maciej Michalik: Ta przerwa była potrzebna

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

PlusLiga, bezsprzecznie jedne z najmocniejszych i najbardziej wymagających siatkarskich rozgrywek klubowych w Europie, przyzwyczaiła nas już do swojej intensywności. Grać trzeba często co kilka dni, czasu na odpoczynek i regenerację jest w środku sezonu jak na lekarstwo. I to właśnie z tego powodu dwutygodniowa przerwa między trzynastą i czternastą kolejką ekstraklasy jest w klubie przyjmowana z dużym zadowoleniem.

Espadon swój ostatni pojedynek (3:2 z Aluronem Virtu Warta Zawiercie) rozegrał w niedzielę 10 grudnia. Do kolejnego starcia (23 grudnia, na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem) podopieczni Michała Gogola mogą szykować się w doskonałych warunkach. – Po niedzielnym meczu z Zawierciem było dwa i pół dnia wolnego. W środę wieczorem wróciliśmy do treningów na hali, a czwartek rozpoczęliśmy siłownią – wylicza Maciej Michalik, trener przygotowania fizycznego w klubie ze stolicy Pomorza Zachodniego. – W poprzednich tygodniach mieliśmy zdecydowanie mniej czasu między kolejnymi spotkaniami i często było tak, że do dwóch meczów przygotowywaliśmy się przy pomocy trzech jednostek na siłowni – dwóch ciężkich oraz jednej nastawionej na moc i szybkość. Te dwa tygodnie, które dzielą pojedynek z Zawierciem i konfrontację z Jastrzębskim Węglem, dają nam duży komfort pracy i szansę na to, aby poświęcić więcej czasu na te elementy, które funkcjonują nieco słabiej. Pamiętajmy, że nie tylko kwestie czysto siatkarskie decydują o wynikach meczów. Odpowiednie przygotowanie fizyczne także ogrywa ważną rolę i dlatego trzeba poświęcić temu należytą uwagę.

W Szczecinie właśnie tak się dzieje. Michalik, wspólnie z trenerem Gogolem, analizują to, co ma miejsce na boisku i ustalają, co będzie najlepsze dla zespołu, aby odpowiednio przygotować go do kolejnych wyzwań. – Dwa tygodnie między meczami to wielki komfort pracy i szansa na dopracowanie wszystkich elementów. Wiadomo, że takie regularne przerwy w lidze nie są realne, ale granie co tydzień w systemie „sobota – sobota” z punktu widzenia przygotowania fizycznego byłoby idealne. Wtedy moglibyśmy ustalić sobie konkretną strukturę pracy i być w optymalnej formie do każdego kolejnego spotkania. Pamiętam, że mieliśmy taki okres dwa sezony temu, gdy występowaliśmy w pierwszej lidze. Wtedy mało było grania w środku tygodnia, a my zanotowaliśmy serię ośmiu zwycięstw z rzędu. To jasno pokazało nam, że tygodniowy odstęp między meczami jest dla nas idealny i pozwala właściwie przygotować zawodników do rywalizacji.

Grudniowa przerwa w rozgrywkach PlusLigi nie tylko dała trenerom komfort dłuższej pracy z zespołem, ale pozwoliła też na to, aby zaznać nieco odpoczynku. – Myślę, że w tym momencie sezonu ta dwutygodniowa przerwa jest czymś bardzo dobrym i pożądanym. Natężenie spotkań w ostatnim okresie było bardzo duże i brakowało możliwości, aby drużyna miała więcej dni wolnych, a przecież każdy potrzebuje raz na jakiś czas odpocząć nieco od siatkówki. Teraz pojawiła się taka możliwość, więc zregenerowani mogliśmy stopniowo wejść w wysiłek i spokojnie przygotować się do pojedynku z Jastrzębskim Węglem – kończy Michalik.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane