PlusLiga | 2017-12-17 10:55:59 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
Mecz Gwiazd PlusLigi wygrała drużyna Południa 3:0, choć zespołowi Północy nie można było odmówić walki o każdą piłkę. - Cieszę się, że mogłem wziąć udział w tym spotkaniu. Uważam, że to bardzo fajna inicjatywa. Mam nadzieję, że to będzie cykliczna impreza i co roku będziemy w taki sposób promowali siatkówkę. Przy okazji promowaliśmy siatkówkę przed półfinałami Klubowych Mistrzostw Świata - powiedział Bartosz Gawryszewski, zwycięzca konkursu zagrywki.
I dodał: - Jestem zaszczycony, że mogłem wziąć udział w Meczu Gwiazd PlusLigi. Miałem okazję grać ze wspaniałymi zawodnikami. Chodziło głównie o zabawę. Cieszymy się, że sprawiliśmy kibicom wiele radości.
Środkowy Espadonu na ten szczególny mecz przyjechał prosto ze Szczecina. - Moim głównym celem było dojechanie ze Szczecina do Krakowa. Mam za sobą bardzo długą podróż. Jednak jeśli miałbym przyjechać jeszcze raz to zrobiłbym to bez zastanowienia - wyznał Gawryszewski.
Drużyna Północy prowadzona przez duet trener Stephane Antiga - Andrea Anastasi walczyła o każdą piłkę i niewiele zabrakło, aby przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Czego zabrakło, aby wygrać?
- Wypełniliśmy wszystkie założenia taktyczne. Mieliśmy bardzo dobrze rozpisanego przeciwnika. Niestety zawiodło kilka elementów i przegraliśmy w końcówkach. Mam nadzieję, że za rok spotkamy się w takim samym składzie - zakończył Gawryszewski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.