PlusLiga | 2017-12-12 09:28:57 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: Aluron Virtu Warta Zawiercie
- Zdecydowanie mogliśmy wygrać. Zawsze rozmawiamy o zachowaniu koncentracji, o konsekwencji. W pierwszym secie świetnie sobie poradziliśmy, odrabiając straty i wracając w wielkim stylu. Ta otwierająca odsłona była bardzo dobra. Ale później sytuacja się odwróciła. Gdyby nie ta druga – przegrana w końcówce – partia, to mógł być zupełnie inny mecz – uważa David Smith, środkowy Aluronu Virtu Warty Zawiercie, po zaciętym (2:3) starciu w Szczecinie z Espadonem.
- Każdy punkt jest wartościowy. Drugi set mógł doprowadzić do innego spotkania, ale z drugiej strony gdybyśmy pierwszą partię przegrali, mógłby zrealizować się bardziej negatywny scenariusz. Mieliśmy szansę, nie wykorzystaliśmy ich. Punkt to taka nagroda pocieszenia, ale musimy iść dalej – podsumowuje Amerykanin.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.