PlusLiga | 2017-12-08 16:45:01 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: Aluron Virtu Warta Zawiercie
- Jestem bardzo szczęśliwy, że będę mógł wystąpić w Meczu Gwiazd PlusLigi. Szkoda, że z Zawiercia będzie nas tylko dwóch, ale i tak fajnie, że w tym wydarzeniu weźmiemy udział z Davidem Smithem. Pojedziemy tam bawić się siatkówką, ale kiedy grasz, chcesz też wygrać – uśmiecha się Taichiro Koga, nominowany przez kibiców do prestiżowego krakowskiego spotkania. Czołowy plusligowy libero mówi także o niedzielnym (17.00) starciu Aluronu Virtu Warty w Szczecinie z Espadonem.
Kibice zdecydowali – wystąpisz w Meczu Gwiazd PlusLigi w Tauron Arenie Kraków. Jak przyjąłeś tę wiadomość?
- Pragnę podziękować fanom za to, że na mnie głosowali. Jestem bardzo szczęśliwy! (uśmiech)
W ekipie Południa zagrasz z kolegami z innych klubów oraz z… Davidem Smithem. Cieszysz się, że w tym prestiżowym wydarzeniu weźmiecie udział razem?
- Jasne, że tak! Szkoda, że z Zawiercia będzie nas tylko dwóch, ale oczywiście fajniej jechać z kolegą z drużyny niż samemu.
Byłeś już w Krakowie? Może będzie to również okazja do zwiedzania?
- To będzie moja pierwsza wizyta w tym mieście. Zwiedzanie? Może coś się uda. Pamiętamy jednak, że w poniedziałek mamy bardzo ważny mecz w Bielsku, więc o imprezowaniu nie ma mowy. (śmiech)
Będziecie chcieli wygrać czy w takim meczu liczy się dobra zabawa?
- Z pewnością jedziemy tam bawić się grą. Ale siatkówka to siatkówka – skoro już grasz, chcesz wygrać. (uśmiech)
Pod Wawelem będą kibicować Ci bliscy?
- Żona Mizuna i córka Akina przylatują 16 grudnia, czyli o dzień za późno. (uśmiech) Za to zostaną ze mną już do końca sezonu.
Tymczasem w PlusLidze jesteś 4. przyjmującym (57,40%) zawodnikiem oraz statystycznie 2. libero. Zerkasz czasem w te rankingi? Mają dla Ciebie znaczenie?
- Niespecjalnie. Na pewno gdy gram dobrze, zespół też gra lepiej i w drugą stronę. Mamy na koncie trzy kolejne zwycięstwa, więc moje indywidualne statystyki są z tym związane i dlatego idą w górę. Nie śledzę bardzo tych liczb, lecz trener ostatnio o tym mówił. Odrobina dodatkowej satysfakcji jest, ale to wszystko.
W sobotę przed Wami daleka podróż do Szczecina. Także rywal wydaje się najtrudniejszy spośród tych, z którymi zmierzycie się przed końcem roku. To aktualnie 8. zespół PlusLigi.
- To prawda, że po długiej podróży jest inaczej niż przy okazji meczów domowych, choć nie jest to większy problem. Jesteśmy na dobrej drodze. Łatwo nie będzie, ale możemy zagwarantować, że będziemy walczyć na całego. Czy wygramy? Wierzę, że tak!
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.