Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-12-04 20:27:16 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna

Artur Szalpuk: Czekamy na Mateusza

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Jedną z najjaśniejszych postaci w meczu Trefla z BBTS-em był Artur Szalpuk. Po przyjmującym gdańskiej ekipy widać, że dobrze czuje się w drużynie i w trudnych momentach potrafi ciągnąć grę całego zespołu. W pojedynku z bielszczanami zaprezentował się z przyzwoitej strony – był drugim najlepiej punktującym Trefla. W pomeczowej rozmowie z naszym portalem opowiedział m.in. o siatkarskim maratonie w wykonaniu swojej drużyny.

Za Wami siatkarskie tour de Pologne. Bilans po tych pojedynkach to trzy zwycięstwa i jedna porażka. Jesteście zadowoleni z tych zdobyczy punktowych?

- Myślę, że możemy być z siebie zadowoleni. Takie wyjazdy nigdy nie są łatwe, szczególnie, że nie wracaliśmy do domów. Niestety, mecz w Bełchatowie nam nie wyszedł, był grubo poniżej naszych możliwości, ale trzeba brać to, co jest. W ogólnym rozrachunku jesteśmy zadowoleni.

Jeśli o bełchatowianach mowa - w pierwszym secie graliście z nimi na równi, a potem wasza gra się pogorszyła, dlaczego?

- To już przeszłość (śmiech), ale jeśli już do tego wracamy, trzeba sobie powiedzieć, że „siadło” nasze przyjęcie. Kiedy Bełchatów wzmocnił jeszcze bardziej swoją zagrywkę, my nie potrafiliśmy sobie z tym poradzić. To był ich klucz do zwycięstwa.

O meczu z Lubinem można powiedzieć, że zafundowaliście kibicom siatkarski, prawie trzygodzinny horror.

- Będąc na boisku o tym nie myśleliśmy, choć faktycznie ten mecz mógł podobać się kibicom. Z naszej perspektywy szkoda tego pierwszego seta, w którym popełniliśmy dużo błędów własnych. Przegraliśmy walkę na przewagi, potem w drugim secie lekko podcięto nam skrzydła, ale wiedzieliśmy, że gramy dobrze i stać nas na zwycięstwo. Wierzyliśmy w nie od początku do końca i ostatecznie było ono nasze.

Który mecz, z Twojej perspektywy, był najtrudniejszy do rozegrania?

- Oczywiście ten w Bełchatowie. Nic nam nie szło, nie potrafiliśmy z tego wybrnąć, znaleźć rozwiązania. Do rewanżowego meczu pozostało jeszcze trochę czasu, więc nie ma co o nim myśleć (śmiech). Oby tutaj, u nas na hali, grało nam się lepiej przeciwko tak silnemu rywalowi.

W pojedynku przeciwko PGE Skrze i Cuprum nie zagrał Mateusz Mika. Czy wpłynęło to jakoś na was?

- „Feru” daje radę godnie zastępować Mateusza, chociaż godnie to duże słowo. Na pewno daje nam swoje atuty, swoją grę, co nam pomaga. Czekamy na Mateusza, który już niebawem powinien się pojawić. Taka już jest siatkówka – po to mamy dwunastu czy czternastu zawodników, żeby gdy komuś coś się stanie, ktoś następny wszedł i pomógł drużynie.

W dzisiejszym meczu było już widać, że Wojtek Ferens wszedł w ten rytm meczowy.

- To prawda. A pamiętajmy, że Wojtek bardzo długo nie grał w siatkówkę. Potrzebuje tego grania i czasu, żeby jeszcze wrócić do optymalnej dyspozycji. Fajnie się prezentuje, więc gdy dojdzie do formy, może być jeszcze lepiej.

Po tym siatkarskim maratonie dzisiaj zaprezentowaliście się bardzo dobrze. Nie było widać zmęczenia fizycznego po tak ciężkim okresie.

- Zgadza się. Myślę, że do stanu 18:14 w trzecim secie w pełni kontrowaliśmy ten mecz. Niestety, wróciły stare demony, czyli oddanie całej przewagi w jednej serii. Musieliśmy mocno się napocić, żeby wygrać ostatnią końcówkę, ale wiedzieliśmy, że ten poziom, który dziś prezentowaliśmy, wystarczy do tego, żeby przechylić szalę na naszą korzyść.

Porównując ten dzisiejszy mecz z poprzednimi, trzeba przyznać, że wasza gra wygląda o niebo lepiej.

- Nic nie ujmując drużynie z Bielska, czysto teoretycznie i w mojej subiektywnej opinii, drużyny, z którymi graliśmy wcześniej, były lepsze od bielszczan. Bardzo chcieliśmy, żeby na naszym boisku nie było kolejnej niespodzianki takiej jak w meczu z Katowicami czy Szczecinem.


* Rozmawiała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane