PlusLiga | 2017-12-03 19:31:23 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
Już niedługo po raz pierwszy w historii odbędą się Klubowe Mistrzostwa Świata, których gospodarzem będzie Polska. Profesjonalna Liga Piłki Siatkowej zaplanowała na ten czas specjalne wydarzenie – Mecz Gwiazd PlusLigi. Wiele wskazuje na to, że na ławce trenerskiej drużyny Południa zasiądzie Mark Lebedew.
PLUSLIGA.PL: Mecz Gwiazd jest świetną okazją do zresetowania się od ciągłej walki o punkty czy wręcz przeciwnie – niepotrzebnym rozproszeniem od ważnych ligowych spotkań?
MARK LEBEDEW: Myślę, że przede wszystkim jest to sympatyczne wyróżnienie dla zawodników, którzy będą mięli okazję wziąć udział w tym wydarzeniu. Na pewno jest to też doskonała okazja do połączenia z innymi graczami, z którymi normalnie spotykają się po przeciwnych stronach siatki. Wszystkie te czynniki są nie lada gratką dla kibiców, którzy mają okazję zobaczyć swoich ulubieńców z różnych zespołów w jednej czy dwóch fantastycznych ekipach.
W tej chwili wydaje się, że poprowadzi pan drużynę Południa. Czuje się pan doceniony przez polskich kibiców?
- Zdecydowanie tak! Zawsze miło jest być wyróżnionym i docenionym za swoją pracę. Mam nadzieję, że kibice w Polsce widzą jak bardzo kocham siatkówkę i z jakim zaangażowaniem rywalizuję w PlusLidze.
Na dzień dzisiejszy pierwszym trenerem ekipy Południa jest Piotr Gruszka. Jak ocenia pan wasz duet?
- Jako nie do pobicia! (śmiech)
* rozmawiała Anna Daniluk (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.