PlusLiga | 2017-11-26 23:33:57 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna / plusliga.pl
Siatkarze Cuprum i Trefla zafundowali swoim fanom niemal trzygodzinny horror. Mecz w Lubinie był przedostatnim wyjazdowym pojedynkiem Trefla w tym roku. Pojedynek z „Miedziowymi” jednocześnie był zwieńczeniem siatkarskiego tour de Pologne w wykonaniu gdańskich siatkarzy. Dotychczasowo w bezpośrednich starciach był remis – trzy zwycięstwa zanotowali i gospodarze i goście. Faworytem do zwycięstwa w dzisiejszym pojedynku byli podopieczni Andrei Anastasiego, chociaż do tego meczu podeszli bez jednej z największych gwiazd i jednego z największych filarów drużyny, Mateusza Miki. Tym, którzy ten mecz oglądali, z pewnością spodobała się zacięta walka po obu stronach siatki. Zwłaszcza w pierwszym secie, który zakończył się rekordem tego sezonu – wynikiem 40:38. W ostateczności siatkarski horror zakończył się zwycięstwem gości, którzy dzięki wygranej zaawansowali na trzecią lokatę w tabeli. Cały pięciosetowy pojedynek można podsumować następująco – starcie tytanów na ataku. Najlepiej punktującym siatkarzem Cuprum był atakujący, Łukasz Kaczmarek (30). Z kolei w drużynie Trefla najwięcej punktów zdobył Damian Schulz (36). Popularny „Bocian” został MVP tego spotkania.
Cuprum Lubin – Trefl Gdańsk 2:3 (40:38, 25:19, 18:25, 18:25, 14:16)
Składy drużyn:
Cuprum Lubin: Kaczmarek, Gunia, Pupart, Terzić, Smoliński, Masny, Hain, Kryś (l) oraz Gorzkiewicz, Patucha, Makoś (l), Michalski, Biegun, Gunia
Trefl Gdańsk: Nowakowski, Grzyb, Sanders, Ferens, Schulz, Szalpuk, Olenderek (l) oraz Jakubiszak, Kozłowski, Niemiec, McDonnell, Mika, Gunter, Majcherski (l)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.