Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-11-23 12:41:37 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa

Krzysztof Andrzejewski: Robiliśmy to samo, co w poprzednich meczach

- Jak to zrobiliśmy? Myślę, że to nic specjalnego, bo robiliśmy to samo, co w poprzednich meczach. Dobrze przygotowaliśmy się od strony taktycznej i mentalnej. Zawsze mówimy sobie, że walczymy o zwycięstwo, czyli w zasadzie przygotowywaliśmy się tak samo, jak do każdego spotkania – mówił po wyjazdowym triumfie nad Asseco Resovią szczęśliwy, ale i twardo stąpający po ziemi Krzysztof Andrzejewski. Libero wyjątkowo nie zagrał na swojej pozycji, zaliczając między innymi… asa serwisowego!

- Sądzę, że Resovia troszkę wyciągnęła do nas rękę, bo w mojej ocenie zagrali po prostu słabo. Szczególnie w tie-breaku popełnili bardzo dużo błędów w ataku. Zatem wyciągnęli do nas rękę, a my z tego skorzystaliśmy. Z drugiej strony nie można nam niczego ujmować, bo wyszarpaliśmy to zwycięstwo, dlatego należy się cieszyć – stwierdził „Osiołek”.

Doświadczony 34-latek wyjątkowo nie wystąpił na swojej nominalnej pozycji, co zaprocentowało także niecodziennym asem serwisowym. - Można rozpatrywać to w kategoriach takiego jednorazowego wyczynu. Szczerze mówiąc wolałbym bowiem zakładać koszulkę libero i być częściej na boisku w tej roli. Tak całe życie trenuję i na tej pozycji gram. W drużynie powstała natomiast taka sytuacja, że Matej nie mógł nam pomóc w ataku, Taichiro bardzo dobrze sobie radzi, dlatego trener postanowił skorzystać ze mnie w inny sposób. Jak się okazało, przyniosło to jakiś tam efekt, dołożyłem swoją cegiełkę.

Każda piłka najważniejsza

- Kiedyś – za juniora, kadeta – trener powtarzał mi, żeby tak się przygotowywać do meczu, aby być w pełni gotowym nawet wchodząc na jedną piłkę, bo może to być najważniejsza piłka w całym spotkaniu. Wiedząc, że założę zwykłą koszulkę – a nie libero – powiedziałem sobie, iż mogę wejść na jedną-dwie piłki i muszę to zrobić najlepiej, jak potrafię, bo może to zaważyć na ostatecznym wyniku. Czy zaważyło? Myślę, że pomogło i bardzo się z tego cieszę.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane