Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-11-21 08:19:33 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa

Mariusz Gaca: Potrzebujemy zwycięstw

Fot.: Anna Jabłczyk

Prezentujemy rozmowę z Mariuszem Gacą, kapitanem i środkowym BBTS Bielsko-Biała

Od tygodnia macie nowego szkoleniowca, powiedz jak układa się wasza praca, jak zareagowaliście jako zespół na zmianę?

- Nasza współpraca z trenerem Gradowskim układa się bardzo dobrze. Wiadomo, że nie była to komfortowa sytuacja dla trenera Chudika. Wystartowaliśmy w tym sezonie słabo, taka była decyzja klubu i my nie mieliśmy tutaj nic do gadania. Musimy koncentrować się na kolejnych meczach. Ze Szczecinem już wygraliśmy, we wtorek gramy z Bydgoszczą i to jest dla nas obecnie priorytetem.

W piątek odnieśliście duży sukces jako drużyna – pokonaliście Espadon Szczecin, który wcześniej pewnie ogrywał zespoły typu Trefl Gdańsk czy ONICO Warszawa – jakie to uczucie?

- Super (śmiech). Prawda jest taka, że każda drużyna, z którą gramy jest silna i dla nas każde zwycięstwo to będzie sukces. Po tylu porażkach na koncie było widać wielką euforię w zespole. Potrzebujemy tych zwycięstw, ale także dobrej gry w siatkówkę.

W piątek zagraliście bardzo dobrze w bloku. Jako postać współodpowiedzialna za tę formację uważasz, że ta dyspozycja na siatce była kluczowa dla wyniku całego spotkania?

- W trakcie ostatnich treningów bardzo dużo trenowaliśmy ten element. Podczas meczu z Espadonem zaskoczyło i należy się z tego cieszyć. Każdy z nas chce grać w każdym elemencie jak najlepiej. Blok w tym meczu był naszą silną stroną, postawiliśmy szczelną ścianę. Mamy do tego odpowiednie warunki i będziemy chcieli utrzymać tę dyspozycję w kolejnych meczach.

W trakcie tej serii na pewno pojawiały się momenty zwątpienia, jak udało się wam przełamać mentalnie?

- Jeżeli chodzi o sam mecz to podeszliśmy do niego ze spokojem. Trochę potem denerwowaliśmy się, że może nawet za spokojnie było w tym pierwszym secie. Wiedzieliśmy, że bardzo fajnie trenowaliśmy w ostatnim czasie i czuliśmy, że jeżeli "zaskoczy" to jesteśmy w stanie coś ugrać. Tak się stało, że podjęliśmy rękawicę z zespołem, który był na trzecim miejscu i wygraliśmy ten mecz.

We wtorek i piątek czekają was dwa bardzo ważne mecze – zagracie z sąsiadami z tabeli – jaki macie plan na te dwa zespoły?

- Oczywiście. Od pierwszego treningu w sobotę otrzymaliśmy wskazówki od trenera co i jak będziemy robić na boisku, żeby podczas meczu nie było żadnego przypadku. Teraz od nas zależy w jakim stopniu uda się nam to przełożyć na ten mecz z Bydgoszczą. Na nim się na razie koncentrujemy, bo to jest dla nas priorytet.

W jakim miejscu jesteście jako drużyna?

- Ciężko jest tak na prawdę stwierdzić gdzie jest miejsce BBTS-u. Myślę, że nie zasługujemy na to by być na ostatnim miejscu, bo w naszej drużynie jest ogromna siła. Trzeba ją właściwie wykorzystać. Ostatni mecz nastawia nas bardzo optymistycznie w kontekście kolejnych spotkań i myślę, że musimy patrzeć do przodu. Trzeba zapomnieć o tym, co było i kreować dalszą historię z jak najlepszym skutkiem dla BBTS-u.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane