PlusLiga | 2017-11-10 12:50:26 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów pokonała w środę po wyrównanym spotkaniu ONICO Warszawa 3:0 w meczu dziewiątej kolejki PlusLigi. - Dla mnie najważniejszą rzeczą w tym meczu było to, że zagraliśmy jak zespół - powiedział Roberto Piazza, trener wicemistrzów Polski.
W środę obie drużyny rozegrały zacięty trzy setowy pojedynek, którego końcówki na swoją korzyść rozstrzygnęli bełchatowianie.
- Dla mnie najważniejszą rzeczą w tym meczu było to, że zagraliśmy jak zespół. Rywale też zagrali w ten sposób, ale innym jest łatwiej grać przeciwko Skrze, bo nie mają nic do stracenia. W pierwszym secie popełniliśmy bardzo dużo błędów, zwłaszcza w polu zagrywki - powiedział Roberto Piazza.
Drużyna z Bełchatowa dzięki kolejemu zwycięstwu za trzy punkty awansowała w tabeli z dziewiątego na trzecie miejsce.
- My za każdym razem mamy coś do stracenia, gdyż musimy odrabiać punkty, a także pomóc wrócić do gry niektórym zawodnikom - podkreślił szkoleniowiec.
Nagroda MVP po zakończeniu meczu trafiła do rąk Srećko Lisnaca, który zdobył łącznie 17 punktów - 11 atakiem przy 79% skuteczności, 4 blokiem i 2 zagrywką.
- Graliśmy z zespołem, który moim zdaniem będzie wysoko na koniec sezonu. Ja staram się na treningach ćwieczyć jak najwięcej. Może nie jestem w stanie grać na każdej pozycji, ale staram się rozwijać wszystkie elementy, aby pomagać drużynie - zauważył środkowy.
I dodał na koniec: - Pomogłem drużynie, ale bym mógł to zrobić inni zawodnicy też mi pomogli – rozgrywający, przyjmujący, atakujący. Pomogliśmy sobie nawzajem, zagraliśmy dobre spotkanie. Najważniejsze, że wygraliśmy mecz z czego bardzo się cieszymy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.