PlusLiga | 2017-10-29 11:48:06 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów pokonała Cerrad Czarnych Radom 3:2 w meczu siódmej kolejki PlusLigi. Najwięcej punktów, bo aż osiemnaście dla swojej drużyny zdobył Srećko Lisinac, który zakończył spotkanie z 62% skutecznością w ataku. - Nasz zespół pokazał prawdziwy charakter, mimo że przegrywaliśmy już 0:2 – powiedział środkowy.
Bełchatowianie mają za sobą bardzo trudny mecz. Podczas wyjazdowego spotkania w Radomiu rozegrali pięciosetowe spotkanie. Dwie pierwsze partie wygrali gospodarze. Podopieczni Roberto Piazzy nie złożyli broni. Walczyli do końca i ostatecznie zwyciężyli 3:2.
- Bardzo ważne jest to, że zespół pokazał prawdziwy charakter i wrócił do gry po dwóch przegranych setach. Byliśmy rozbici, bo radomianie grali naprawdę bardzo dobrze - powiedział Srećko Lisinac.
Co sprawiło, że siatkarze PGE Skry przegrali dwa pierwsze sety? - W pierwszych dwóch partiach przeciwnicy zaskoczyli nas bardzo dobrą obroną. W końcówkach zagrali lepiej, niż nasz zespół - podkreślił środkowy.
Wicemistrzowie Polski po zakończonym spotkaniu zgodnie podkreślali, że spodziewaliśmy trudnego pojednyku w hali radomskiego MOSiR-u.
- Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale tak jak powiedziałem wcześniej nie byliśmy przygotowani na tak dobrą obronę Czarnych Radom. Na początku meczu nasza zagrywka też niestety nie funkcjonowała tak jak powinna, a na tej hali naprawdę ciężko się serwuje - zakończył Lisinac.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.