Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-10-26 19:36:14 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna

Artur Szalpuk: Granie w siatkówkę sprawia mi przyjemność

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Z każdym spotkaniem ligowych rozgrywek Artur Szalpuk staje się coraz cenniejszym zawodnikiem Trefla Gdańsk. W starciu przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi odebrał statuetkę MVP, zaś w meczu przeciwko Będzinowi został drugim najlepiej punktującym siatkarzem Trefla. – Nasza gra z meczu na mecz jest coraz lepsza – powiedział przyjmujący.

Rywalizacja z Będzinem była pierwszym pojedynkiem, w którym gdańszczanie zgarnęli pełną pulę punktów. Jak przyznał zawodnik, w tym wszystkim to właśnie to było najistotniejsze. – Punkty są ważne, a najważniejsze, że wygraliśmy 3:0 w przyzwoitym stylu – mówił siatkarz.

I choć podopiecznym Andrei Anastasiego udało się wygrać w trzech setach, nie było łatwo. Będzinianie trochę postraszyli gospodarzy, zwłaszcza na zagrywce. – W tej lidze jest tak, że nic nie ma za darmo, z każdym trzeba walczyć. Każdy może wygrać z każdym. Dziwnie się to układa, ale jest ciekawie. My wiemy, co mamy robić. Na każdy mecz musimy wychodzić naładowani na 100% i dać 110% swoich możliwości.

W sobotnim meczu było widać, że klub faktycznie „naładował się”, zwłaszcza w ataku, jednak uwagę przyciągała także radość okazywana przez Szalpuka po niemal każdej akcji zakończonej przez Trefl. – To naturalne. Granie w siatkówkę sprawia mi przyjemność, więc jak coś mi się udaje, to po prostu się cieszę.

W obliczu coraz lepszej gry Trefla i zapewnień ze strony jednego z czołowych zawodników klubu o poprawie gry wydaje się, że porażka z Katowicami była swoistym „wypadkiem przy pracy”. – Tak jak powiedziałem, gramy nierówno, ale ta gra jest coraz lepsza. W siatkówce trzeba być powtarzalnym i troszkę nam tego brakuje. Mamy swoje przestoje, które najlepiej było widać w meczu z Katowicami. Tam też trzeba docenić, że rywal zagrał bardzo dobre spotkanie. Miejmy nadzieję, że takich wpadek już nie będzie.

W meczu z Będzinem Szalpuk wraz z MVP meczu, Mateuszem Miką, stworzył naprawdę dobrą parę przyjmujących. Z dobrej strony zaprezentował się także Daniel McDonnell, który świetnie „wprowadził się” w grę po kontuzji doznanej przez Piotra Nowakowskiego. – Dał bardzo dobrą zmianę w tym meczu i pokazał, że jest bardzo cennym zawodnikiem tego zespołu. Czekamy na Piotrka, bo jest on szalenie ważnym siatkarzem dla naszej drużyny i oby szybko się wyleczył i do nas wrócił.

Patrząc z boku na to spotkanie, można było odnieść wrażenie, że zwycięstwo w Jastrzębiu–Zdroju dodało skrzydeł ekipie z Pomorza. – Na pewno fajnie było tam wygrać, pokonać brązowego medalistę z ubiegłego sezonu, ale już te pierwsze mecze pokazały, że każdego rywala trzeba traktować tak samo. Myślę, że każde zwycięstwo cieszy tak samo.

Optymizmem napawać może także coraz lepsze zgranie zawodników. To jednak zajęło dużo czasu podopiecznym Andrei Anastasiego. – Nie spodziewałem się, że jako drużyna będziemy potrzebować tak dużo czasu. Zgrałem się z TJ, ale widocznie jest ten czas jest jeszcze potrzebny, więc spokojnie do tego podchodzimy i staramy się dogrywać na treningach. Myślę, że z meczu na mecz wychodzi to coraz lepiej i nasza gra wygląda też na równiejszą.

Przed Treflem spotkanie z Asseco Resovią Rzeszów, która także odniosła zwycięstwo w meczu wyjazdowym w Jastrzębiu. Warto jednak zaznaczyć, że rzeszowianie także przeszli dość spore zmiany kadrowe. – Rzeszów ma bardzo ciekawych zawodników, stworzyli bardzo ciekawą drużynę. Do tej pory przegrali tylko z czołówką. Jest to bardzo dobra drużyna i bardzo ciężka hala do grania. Pojedziemy tam, żeby wygrać, ale naszym głównym celem jest bardzo dobra gra i żebyśmy bardzo walczyli o to zwycięstwo.

Z wypowiedzi przyjmującego można wywnioskować, że gdańszczanie szanują swoich najbliższych rywali. Czy obawiają się tego pojedynku? – Nie, nie obawiamy się. Doceniamy rywala, ale wierzymy w to, że jesteśmy w stanie pokonać Rzeszów na ich terenie. Myślę, że oni również myślą podobnie, że są w stanie nas pokonać, więc będzie to bardzo ciężkie spotkanie. Zobaczymy, jaki będzie tego rezultat – podsumował Artur Szalpuk.

* zebrała i opracowała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane