Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-10-25 10:28:18 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl

Bartłomiej Kluth: Nasz cel to walka do ostatniej piłki

Fot.: Anna Jabłczyk

Espadon Szczecin od początku tego sezonu spisuje się naprawdę dobrze. Po sześciu kolejkach ma na swoim koncie dziesięć punktów i trzy zwycięstwa na koncie, co plasuje go na siódmym miejscu w tabeli. - Tegoroczony sezon układa się zdecydowanie lepiej niż poprzedni. Walczymy z każdą drużyną, z którą przychodzi nam rywalizować. Mamy nadzieję, że w następnych spotkaniach będziemy dopisywali do swojego konta kolejne punkty i będziemy podtrzymywali tę dobrą, zwycięską passę. Nasz cel to walka do samego końca, niezależnie od tego jaki rezultat będzie na tablicy wyników - mówi Bartłomiej Kluth, atakujący szczecińskiej drużyny.

PLUSLIGA.PL: W ostatniej kolejce przegraliście z GKS-em Katowice 2:3, choć tak naprawdę niewiele zabrakło, abyście zapisali na swoim koncie dwa punkty.
BARTŁOMIEJ KLUTH:
Po pierwszych dwóch setach poszliśmy do szatni troszeczkę znużeni. Powiedzieliśmy sobie kilka słów, aby wrócić do tego meczu i podejść do tego spotkania z większymi emocjami. Nastawiliśmy się na walkę i wygranie jeszcze tego meczu. Udało się nam po części to zrobić i odwrócić losy tego pojedynku. Wygraliśmy dwa kolejne sety, ale niestety w tie-breaku trochę nam zabrakło, aby pokonać przeciwników. Po meczu jednak cieszyliśmy z tego, że udało się nam podnieść i zdobyliśmy jeden punkt. Tak jak powiedziałem wcześniej, byliśmy blisko tego, żeby odnieść kolejne zwycięstwo, ale w końcówkach lepsi okazali się katowiczanie. Najważniejsze, że nie przegraliśmy tego spotkania 0:3.

Zgodzi się pan ze mną, że w tie-breaku proste błędy zaważyły na tym, że dwa punkty do swojego konta dopisali siatkarze GKS-u?
- To jest siatkówka na najwyższym poziomie i oczywiście zdarzają się błędy, które niestety często bolą. Tak naprawdę nie zagłębiałem się bardzo w statystyki po tym ostatnim spotkaniu. Cóż mogę powiedzieć – po prostu przegraliśmy tego tie-breaka. Nie zawsze da się wygrać. Mogę jednak wszystkich zapewnić, że w kolejnych meczach będziemy walczyli o zwycięstwo.

Po sześciu kolejkach PlusLigi macie na swoim koncie trzy zwycięstwa i trzy porażki. Dziesięć punktów, które udało się wam wywalczyć plasują was na siódmym miejscu w tabeli. To chyba dobry wynik?
- To dobry wynik. Tegoroczny sezon układa się zdecydowanie lepiej niż poprzedni. Walczymy z każdą drużyną, z którą przychodzi nam rywalizować o ligowe punkty. Od pewnego czasu zdobywamy jakieś punkty. To nas ogromnie cieszy. Mamy nadzieję, że w następnych spotkaniach będziemy dopisywali do swojego konta kolejne punkty i będziemy podtrzymywali tę dobrą, zwycięską passę. To na pewno będzie nas budowało. Nasz cel to walka do samego końca, niezależnie od tego jaki rezultat będzie na tablicy wyników. Musimy być zadowoleni z naszej postawy na boisku.

* rozmawiała Katarzyna Porębska (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane