Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-10-18 08:29:21 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl

Maciej Muzaj: Takiej atmosfery w drużynie, jak u nas nigdzie jeszcze nie widziałem

Fot.: Elżbieta Wilk

Siatkarze Jasrzębskiego Węgla błyskawicznie odbudowali się po sromotnej porażce w Kędzierzynie-Koźlu, pokonując 3:0 Aluron Virtu Warta Zawiercie. - Poniosła nas atmosfera, bo lubimy gorący doping i uwielbiamy sprawiać przyjemność kibicom. Nieważne, czy są to nasi kibice, czy rywali. Gramy dla ludzi i chcemy, żeby oglądanie nas sprawiało im radość - skomentował atakujący JW, który po sezonie reprezentacyjnym powoli wraca do wysokiej dyspozcyji.

PLUSLIGA.PL: Pewna wygrana 3:0 w Zawierciu pozwoliła wam się odbudować po laniu, jakie dostaliście od ZAKSY Kędzierzyn-Koźle?
MACIEJ MUZAJ:
Po jakim laniu? (śmiech). Już zapominamy o tym, co wydarzyło się w Kędzierzynie-Koźlu, choć oczywiście, wnioski z tej porażki należy wyciągnąć. Takie mecze nie mogą nam się zdarzać.

Jakie są te wnioski?
- Tego nie mogę powiedzieć, ale zapewniam, że są i miejmy nadzieję, że w spotkaniu rewanżowym, już na naszym boisku, to zaprocentuje. Na szczęście, nie mieliśmy wiele czasu na rozpamiętywanie, bo w październiku gramy bardzo dużo, praktycznie co trzy dni i musieliśmy się błyskawicznie pozbierać. Osobiście bardzo się cieszę z takiej ilości meczów, bo bardzo mi tego brakowało. Tęskniłem za ligową rywalizacją, a granie w takiej drużynie jak nasza sprawia mi ogromną przyjemność. Zresztą wszyscy chyba czujemy podobnie.

Pozwoli pan, że jednak podrążę temat spotkania z ZAKSĄ. Jak to możliwe, że ze Skrą, rywalem o podobnym potencjale zagraliście bardzo dobrze, wygraliście, a trzy dni później przez dwa sety nie istnieliście na boisku?
- Tak to jest w sporcie. Gdybyśmy wiedzieli dlaczego tak się dzieje, to pewnie potrafilibyśmy uniknąć podobnych sytuacji. Przez pierwsze dwie partie byliśmy jacyś przytłumieni, ZAKSA nie dała nam kompletnie dojść do słowa. To jest zespół, z którym żeby powalczyć na ich poziomie, musimy zagrać na sto procent. Wystarczy, że odpuścimy chociaż jeden procent i oni natychmiast nas zjadają.

* rozmawiała Ilona Kobus (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane