Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-10-11 08:20:07 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl

Grzegorz Kosok przed starciem z ZAKSĄ: Doskonale wiemy na co nas stać

Fot.: Anna Jabłczyk

Jastrzębski Węgiel świetnie zainaugurował udział w rozgrywkach PlusLigi - wygraną 3:1 z wicemistrzem kraju, PGE Skrą Bełchatów. W najbliższą środę Pomarańczowych czeka jeszcze większe wyzwanie, bo zmierzą się z mistrzem, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. W zeszłym roku przegrali z ZAKSĄ cztery razy. - Mocno się przyłożymy, by tym razem kędzierzynianie nie byli ponad nami - obiecał środkowy śląskiej ekipy.

PLUSLIGA.PL: Do spotkania ze Skrą pana drużyna przystąpiła w niesamowicie bojowych nastrojach, od pierwszej piłki rzuciliście się rywalom do gardeł. Skąd tyle adrenaliny?
GRZEGORZ KOSOK:
To był nasz pierwszy mecz w tym sezonie. Wcześniej graliśmy sparingi, ale to zupełnie inne emocje. Każdy z nas czekał na inaugurację rozgrywek ligowych i skumulowaliśmy na ten dzień chyba całą naszą siłę. Cieszymy się tym bardziej, że wszyscy zagraliśmy naprawdę dobrze. Każdy kto wchodził z ławki, zmieniał w naszej grze coś na plus. Myślę, że ten pierwszy mecz mimo wszystko był dla nas trochę stresujący, bo wcześniej sporo rozmyślaliśmy jak to będzie. Tym bardziej, że mamy w tym roku dość ciężki start - 7 meczów w 21 dni. Poza tym, gdy my zaczynaliśmy, większość zespołów była już po dwóch spotkaniach i zdążyły wejść w rytm ligowej rywalizacji. Wynik potyczki ze Skrą niesamowicie mnie cieszy, obyśmy tylko nie spoczęli na laurach, ale mocno skupiali się na każdym kolejnym spotkaniu.

Waszym kolejnym przeciwnikiem będzie mistrz Polski, już w najbliższą środę. Utrzymacie to bojowe nastawienie?
- To tylko trzy dni, więc na pewno to wojownicze podejście będzie w nas tkwiło. Mam nadzieję, że podobnie jak było w spotkaniu ze Skrą, każdy z nas będzie maksymalnie skoncentrowany wyłącznie na rywalizacji i na tym, czego chce od niego trener.

Tak się złożyło, że Jastrzębski Węgiel i ZAKSA to zespoły, które prawie nie zmieniły składów w porównaniu z poprzednim rokiem. Znacie się na wylot, bo sporo też ze sobą graliście.
- Dokładnie tak jest. W tamtym roku ZAKSA nas mocno zbiła, bo na cztery konfrontacje, cztery razy przegraliśmy. To będzie walka o cenne punkty i mocno się przyłożymy, żeby tym razem kędzierzynianie nie byli ponad nami.

* rozmawiała Ilona Kobus (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane