Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-10-06 15:31:13 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Aleksander Śliwka: W Bielsku trudno będzie się zdobywało punkty

Fot.: Anna Jabłczyk

Na inaugurację rywalizacji w hali pod Dębowcem ekipa Rostoslawa Chudika zmierzyła się z Asseco Resovią Rzeszów. Drużyny ze stolicy Podbeskidzia i Podkarpacia stoczyły zaciętą batalię, którą na swoją korzyść rozstrzygnęli siatkarze Roberto Serniottiego. - To był taki typowy mecz walki, w którym trzeba dać z siebie wszystko, a dodatkowo mieć szczęście w końcówkach. My trochę tego szczęścia mieliśmy, z czego bardzo się cieszymy - przyznał zdobywca 13 punktów w tym starciu, przyjmujący przyjezdnych, Aleksander Śliwka.

Po czterosetowym starciu ekipa Asseco Resovii pokonała gospodarza rywalizacja z Bielska-Białej. Jak można podsumować to starcie?

Aleksander Śliwka
: - Męczyliśmy się niemiłosiernie. Zagraliśmy słabszy siatkarsko mecz niż to starcie na inaugurację ligi w pierwszej kolejce. Pomimo to rozlicza się nas z punktów za wygrane mecze. Wydaje mi się, że to po tym spotkaniu jest najważniejsze. Styl w tej chwili ma drugorzędne znaczenie. Na pewno będziemy mieli fajny materiał do analizy, który pozwoli nam na poprawę słabszych elementów w naszym wykonaniu przed ważnym sobotnim spotkaniem z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

Z trudem wchodziło wam się w to spotkanie.

- Od tego mamy trenerów, abyśmy byli przygotowani do każdego meczu jak najlepiej to możliwe. Nie możemy się tłumaczyć cięższymi treningami na siłowni, bo chłopaki po drugiej stronie też na pewno ciężko pracują. To był taki typowy mecz walki, w którym trzeba dać z siebie wszystko, a dodatkowo mieć szczęście w końcówkach. My trochę tego szczęścia mieliśmy, z czego bardzo się cieszymy. Wywozimy trzy punkty z trudnego terenu. Jestem przekonany, że tutaj w Bielsku trudno będzie się zdobywało punkty innym ekipom w tym sezonie.

Kluczowym momentem tego spotkania był trzeci set, w którym szala zwycięstwa przechylała się to na stronę BBTS-u, to na stronę Resovii.

- Przegrywaliśmy już w tej partii 8:3, wyglądało to fatalnie. Tym lepiej dla nas, że udało nam się odrobić te straty, aczkolwiek i w końcówce mieliśmy wynik 24:21, więc nie powinna nam się przydarzyć ta gra na przewagi w samej końcówce. Ten mecz najlepiej obrazuje jak wyglądało całe to spotkanie. Po obydwu stronach siatki gra była bardzo nierówna i szarpana. W ostatecznym rozrachunku to my wygraliśmy tego seta i zakończyliśmy dzieła w czwartym secie.

Trener Serniotti zareagował zmianami na to działo się na parkiecie. To dzięki nim Asseco może cieszyć się ze zwycięstwa?

- Trener trafnie reagował na wydarzenia meczowe. Jeśli ktoś miał problem w czasie gry, to wtedy pojawiała się zmiana. Fajnie pokazał się Thibault Rossard oraz Łukasz Perłowski. Dużo do gry wniósł Michał Kędzierski, który po swoim wejściu uruchomił grę środkiem. Dało nam to sporo cennych punktów w trzecim secie, na który wróciliśmy po 10 minutowej przerwie. Dzięki tym zmianom wiemy, że całą drużyna daje coś od siebie. Ten kto wchodzi z ławki daje pozostałym dodatkową siłę oraz chwilę oddechu, zawodnikom z podstawowej szóstki. Jest to dla nas pozytywna sytuacja.

Jak możesz ocenić swoją postawę w tym starciu?

- Przez całe spotkanie starałem się pomagać drużynie. Były elementy, nad którymi muszę jeszcze popracować. Pomimo to chciałem dodać coś od siebie w asekuracji, obronie czy przyjęciu - po prostu zrobić wszystko co w mojej mocy, aby drużyna grała jak najlepiej. W tym trzecim czwartym secie przenieśliśmy ciężar gry na środek i na naszego atakującego Kubę Jarosza. Potem trochę poprawiliśmy przyjęcie na flocie. Poza tym wybroniliśmy też sporo akcji na wysokiej piłce.

Jak włoska myśl szkoleniowa zakorzenia się w rzeszowskim klubie?

- Każdy trener jest inny. Czy to jest Włoch, czy to jest Polak. Każdy jest przede wszystkim innym człowiekiem. Tak porównując Andreę Gardiniego oraz Roberto Serniottiego - są to dwie różne osoby. Są oczywiście w siatkówce pewne elementy w treningu, w samej filozofii siatkówki, w samym podejściu do niej, które są dla włoskich trenerów charakterystyczne. Wszystko jest kwestią w jaki sposób szkoleniowiec nam je przekazuje. Na razie wygrywamy, więc wszystko jest dobrze. Mam nadzieję, że tak pozostanie. Na razie fajnie pracuje się z trenerem Serniottim. Jasno mówi nam czego od nas oczekuje i dobrze taktycznie rozpracowuje przeciwników. Tylko oby tak dalej.

W składzie Resovii pojawiło się kilka nowych nazwisk. Jak ta nowa mieszanka charakterów sprawdza się na początku sezonu w ekipie Asseco?

- Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Tym bardziej, że mamy za sobą dwa zwycięstwa. W dalszej części sezonu chcemy to kontynuować. Poza tym cały czas ciężko trenujemy. Myślę, że to tylko będzie sprzyjało poprawie naszej gry oraz naszych indywidualnych umiejętności.

W najbliższej kolejce zmierzycie się z ekipą kędzierzyńskiej ZAKSY.

- Przed takim spotkaniem zawsze w głowie jest większa mobilizacja i 100% nastawienie na walkę. Od samego początku spotkania przeciwko drużynie z Kędzierzyna-Koźla chcemy wyjść mocno skoncentrowani na własnej grze. Do każdego kolejnego spotkania musimy w ten sposób podchodzić, aby wygrywać.

Tak ważne spotkanie sprowadzi na Podpromie komplet kibiców?

- Mam nadzieję, że tak. Wiadomo, nie od dzisiaj, że kibice w Rzeszowie mają swoją renomę. Niosą ten zespół od lat do kolejnych zwycięstw. Chciałbym, żeby tak samo było w najbliższą sobotę.

Sobotnie spotkanie rozpocznie się wyjątkowo o godzinie 13:00. Czy przeszkadza tak wczesna pora rozgrywania meczu?

- W okresie przygotowawczym nie mieliśmy treningów o godzinie 13. Po to teraz mamy te kilka dni, żeby trochę się przestawić do tego rodzaju treningu i przyzwyczaić się do tej godziny. Potem tylko przyjdzie nam dobre spotkanie, ponieważ warunki dla nas i rywala są takie same. Nie możemy na nic narzekać. Po prostu wychodzimy i gramy swoje.


* Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane