PlusLiga | 2017-10-01 08:14:02 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa
Po meczu Asseco Resovia Rzeszów - Dafi Społem Kielce głos zabrał pierwszy szkoleniowiec kieleckiej drużyny.
- Pierwsze dwa sety zagraliśmy troszeczkę nerwowo, nie wyszły. Pierwszy jeszcze nie wyglądał tak najgorzej, ale drugi zdecydowanie przespaliśmy. Mieliśmy krótki moment, w którym popełniliśmy za dużo błędów i ten moment wystarczył, żebyśmy nie mieli szans dorównać Resovii w tym secie. Podczas przerwy 10-minutowej po drugim secie troszkę bardziej się zmotywowaliśmy i nawiązaliśmy walkę, ale niestety to nie wystarczyło. W końcówce troszkę nieuwagi, troszkę nieskuteczności, brak szczęścia i nie udało się go wygrać. Wyciągniemy wnioski, przede wszystkim z tych dwóch pierwszych setów, poprawimy się w grze w przyjęciu.
- Jestem zadowolony, że Kuba Wachnik dobrze wprowadził się do ataku, bo obawiałem o to, ale widzę, że nie ma się o co bać i czym martwić. Może nie powinienem go chwalić po przegranym meczu, ale wiem, że to jest dla niego trudne teraz – przejście z przyjęcia na atak, stąd te słowa. Natomiast jestem bardzo niezadowolony z tego, że mieliśmy przestój w przyjęciu. On nie powinien nam się zdarzyć i troszkę nie zastosowaliśmy się do gry w ataku. Z takim zespołem musimy grać dużo lepiej w ataku, jeśli chcemy wygrywać.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.