Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-08-11 19:46:31 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl

Guillaume Samica: albo Warszawa, albo wracam do domu

Fot.: Anna Gumowska

W poniedziałek ONICO Warszawa rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu ligowego. Jednym z graczy stołecznej drużyny będzie Guillaume Samica, który zdecydował się przedłużyć swój kontrakt. Wielokrotny reprezentant Francji opowiada o perspektywach klubu i zbliżającym się wielkimi krokami LOTTO EUROVOLLEY 2017.

PLUSLIGA.PL: Choć pod koniec sezonu nie był pan pewny pozostania w Warszawie, dziś ponownie można zobaczyć pana na stołecznym parkiecie.
GUILLAUME SAMICA:
- Cóż, nie jestem już młodzieniaszkiem i w moim wieku trzeba brać pod uwagę wiele rzeczy, jak chociażby warunki życia. W Warszawie czuję się naprawdę bardzo dobrze, choć Paryż jest dla mnie równie przyjaznym miejscem. Pod koniec minionego sezonu miałem wiele znaków zapytania, dlatego na pytania o przyszłość odpowiadałem po polsku „zobaczymy”. Wiedziałem na pewno, że nie chcę próbować żadnych egzotycznych krajów. Dlatego powiedziałem sobie, że „albo Warszawa, albo wracam do domu”. Jak widać ostatecznie stanęło na Warszawie!

ONICO Warszawę w tym sezonie poprowadzi Stephane Antiga. Myśli pan, że to dobry wybór?
- Nigdy nie miałem okazji pracować ze Stephanem jako trenerem. Mogę powiedzieć tylko tyle, ile zaobserwowałem podczas jego pracy z waszą reprezentacją narodową. Myślę, że to iż Polska po tylu latach zdobyła upragnione mistrzostwo jest w dużej mierze jego zasługą. Choć to jest oczywiście tylko moje zdanie. Z trenerami jest tak, że muszą nie tylko sprostać oczekiwaniom federacji, ale też dotrzeć do zawodników. Dla jednych dany trener będzie najlepszy na świecie, a ktoś inny nie będzie przedstawiał go w superlatywach. Zobaczymy jak Stephane poradzi sobie w ONICO Warszawa. Dla niego to także będzie nowa sytuacja, bo nigdy nie prowadził żadnego klubu. Ja osobiście cieszę się na tą współpracę. Gdy miałem okazję grać z nim na jednym boisku, wiele się od niego nauczyłem. Myślę, że jako trener równie wiele mi da.

A pan w przyszłości widzi siebie w roli trenera? Mógłby pan podobnie jak Antiga od razu porwać się na reprezentację narodową?
- Na ten moment ciężko mi powiedzieć, bo szczerze mówiąc nie wiem czy będę chciał próbować zostać szkoleniowcem. Nie chcę mówić zdecydowanego „nie”, znowu wolę użyć waszego polskiego: „zobaczymy”. Co do drużyny narodowej to „nigdy nie mów nigdy” - przykład Stephana pokazuje, że takie sytuacje zdarzają się w życiu. Choć ja na razie o tym nie myślę, bo wciąż jestem zawodnikiem.

* rozmawiała Anna Daniluk (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane