PlusLiga | 2017-07-13 15:20:46 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: PGE Skra Bełchatów
- Moim marzeniem jest obejrzeć z trybun mecz PGE Skry w siatkarskiej Lidze Mistrzów – przyznaje nasz kibic zza oceanu, Marcos Cassimiro.
Od jakiego czasu kibicuje Pan PGE Skrze Bełchatów?
- Kibicuję PGE Skrze już od kilku sezonów. Ponadto w zespole z Bełchatowa występuje mój ulubiony siatkarz – Srećko Lisinac.
Śledzi Pan rozgrywki PlusLigi?
- Niestety nigdy nie widziałem żadnego meczu na żywo, ponieważ mieszkam w Brazylii, ale staram się oglądać jak najwięcej transmisji. Niestety, jeśli chodzi o PlusLigę, muszę szukać relacji internetowych i nie zawsze jest to możliwe. Brazylijska telewizja transmituje za to rozgrywki Champions League. Widziałem wszystkie mecze. Moim marzeniem jest obejrzeć z trybun mecz PGE Skry w siatkarskiej Lidze Mistrzów.
Ulubiony zawodnik to Srećko Lisinac, dlaczego?
- Srećko to mój ulubiony siatkarz. Myślę, że siatkówka na przestrzeni ostatnich lat stała się grą bardzo szybką i dynamiczną, nieco mnie techniczną. Lisinac jest silnym i szybkim sportowcem, ale również potrafi grać technicznie, co nie jest takie łatwe, kiedy ma się 2,06 cm wzrostu. Kibicuje mu, od kiedy po raz pierwszy widziałem jak gra podczas Mistrzostw Świata U23, w których Serbia zajęła drugie miejsce.
Komu kibicował Pan podczas finału tegorocznej Ligi Światowej w Kurytybie?
- Chciałem, aby w finale zmierzyły się zespoły Brazylii i Serbii, ale nie jestem pewien, komu kibicowałbym w tej sytuacji. Może Brazylii. Podczas ubiegłorocznego finału ciężko było patrzeć jak Serbia pokonała Canarinhos w dość łatwy sposób.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.