PlusLiga | 2017-05-15 10:20:35 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
- To dla mnie szczęście i wyróżnienie, że mogłem się znaleźć w tak silnym klubie. Wcześniej nie grałem co roku o najwyższe cele - mówi o pierwszym sezonie w zespole PGE Skry Robert Kaźmierczak.
- Było dużo meczów, przejazdów, czasami mało czasu na trening, ale podsumowując, cieszę się z tego wyniku. Myślę, że nasze dwa finały są sukcesem - ocenia statystyk PGE Skry, który po zakończeniu sezonu odpoczywa w rodzinnych stronach.
- Od dłuższego czasu nie miałem okazji wypocząć na wakacjach. Trochę czasu spędzę w Bydgoszczy, ale mam to szczęście, że rodzina mojej małżonki jest z Darłowa. Pękną miejscówka, 3 km od morza. Do Bełchatowa wrócę na pewno z jeszcze większą pasją do pracy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.