PlusLiga | 2017-05-11 14:35:19 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: MKS Będzin
Czechy, Węgry, Serbię, Bułgarię i Turcję, m.in. te kraje w drodze do Indii odwiedzi Mateusz Przybyła. Środkowy naszego zespołu, wspólnie z atakującym Patrykiem Strzeżkiem z Jastrzębskiego Węgla, już niebawem wyruszy w niezapomnianą podróż autostopem, o podłożu charytatywnym, której docelowym punktem będzie Bombaj! – Musimy tam dotrzeć, innej opcji nie bierzemy pod uwagę – mówił Mateusz Przybyła.
Kontuzja wyleczona, kontrakt podpisany, więc czas rozpocząć urlop, choć w Waszym przypadku nabiera on nieco innego znaczenia, gdyż nie będzie opierał się wyłącznie na wypoczynku…
Mateusz Przybyła: Dla mnie lot do hotelu znajdującego się nawet na drugim końcu świata, spędzanie wolnego czasu na wydzielonej plaży i oglądanie czegoś, co może różnić się od otoczenia danego kraju jest tylko zmianą lokalizacji, wygodnym podejściem do urlopu. Nie neguję tego, bo z pewnością jest to fajne, jest to przyjemne, jednak my chcemy poznać te kraje od „kuchni”, wgłębić się w ich kulturę, nawiązać nowe kontakty, poznać ludzi z różnych klas.
Do Indii udasz się w towarzystwie Patryka Strzeżka? Czy w przeszłości podróżowałeś już z tym siatkarzem?
– Z Patrykiem podróżowałem już wielokrotnie, gdy graliśmy razem w Pile. Wówczas jeździliśmy razem autokarem na mecze wyjazdowe (śmiech), ale tym razem czeka nas zupełnie inna wyprawa, która na pewno okaże się bardzo fajną przygodą.
Przed Wami bardzo daleka podróż. Z jednej strony niezwykle fascynująca, z drugiej bardzo ryzykowna, gdyż tak naprawdę, z dala od domu, z dala od ojczyzny, będziecie zdani wyłącznie na siebie.
– Wszystko może się zdarzyć. Nie wiemy, ile czasu zajmie nam podróż, ile czasu będziemy potrzebować na aklimatyzację w poszczególnych miejscach. Troszkę obawiam się, czy kierowcy, w kontekście autostopu, nie będą bać się naszych gabarytów. Jesteśmy bardzo wysocy, a do tego dojdą jeszcze bagaże (85-litrowy plecak, namiot, śpiwór, karimata), więc cały tył będzie nami załadowany. Nie czuję lęku, nie czuję presji, choć mam techniczne wątpliwości, np. co do funkcjonowania internetu w różnych państwach, bowiem za jego pomocą mamy zamiar relacjonować naszą podróż.
* więcej na stronie MKS Będzin
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.