PlusLiga | 2017-04-24 16:18:54 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna
Po podpisaniu kontraktu z Mateuszem Miką nie mogło zabraknąć pytań o szczegóły dalszej współpracy klubu z zawodnikiem, a przede wszystkim o przyszłość zawodnika w kontekście kadry narodowej. – Chcę być w pełni zdrowy – zaznaczył przyjmujący.
Pierwsze pytanie, które padło ze strony zebranych w Ergo Arenie dziennikarzy dotyczyło dalszej współpracy klubu i siatkarza. – Kontrakt został podpisany na najbliższy sezon – wyjaśnił Dariusz Gadomski. Prezes zarządu dodał także, że pytanie związane z kadrą dotyczy bardziej samego zawodnika niż jego. – Co do kadry – jest to pytanie raczej do Mateusza. Mateusz sam dobrze wie, że musi być zdrowy – powiedział, a następnie zauważył, że Mika jest ambitnym zawodnikiem i nie interesuje go gra na pół gwizdka. – Mateusz jest takim typem człowieka, który nie lubi grać na 40% czy 60% swoich możliwości. Zawsze chce dawać z siebie wszystko, zawsze walczy o najwyższe cele. Przede wszystkim ważne jest, jak będzie przebiegać rehabilitacja, jaki będzie stan zdrowia i czy w najbliższym sezonie będzie w stanie wrócić do reprezentacji – przyznał Gadomski.
Kibice popadli w konsternację, kiedy okazało się, że w składzie na Ligę Światową zabrakło Miki. Zawodnik podkreślił, że gra w reprezentacji to przyjemność. Zaznaczył także, że podjęcie decyzji było podyktowane jego problemami zdrowotnymi, a także faktem, że nie byłby w stanie trenować tak jak powinno mieć to miejsce. – Wiadomo, że gra w reprezentacji to spory zaszczyt i frajda, bo gra się na wysokim poziomie i o wysokie cele. Musiałem podjąć taką decyzję, a nie inną, ze względu na to, że nie jestem zadowolony ze swojej dyspozycji. Jest to także podyktowane niezdolnością do treningów w maksymalnym wymiarze. To odbija się potem w meczach. Myślę, że ta decyzja, którą podjąłem, czyli to, że nie ma mnie w ogóle w składzie na Ligę Światową, pomoże mi w odbudowaniu swojej dyspozycji, a w przyszłości w pomocy reprezentacji, jak i klubowi – wyznał siatkarz.
Kibice zadają sobie także pytanie, jak długo potrwa przerwa przyjmującego od kadry narodowej. – Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie – przyznał przyjmujący. Wydaje się zatem, że jednym z wyznaczników powrotu do ponownego nałożenia biało–czerwonej koszulki będzie zdrowia. – Chcę być w pełni zdrowy, nie chcę odczuwać dolegliwości. Nie wiem czy moment powrotu do kadry nastąpi za miesiąc, dwa czy za trzy, bo znam swój organizm i ta kontuzja już trochę trwa.
Mika podkreślił także, że próbowano wiele sposób, aby był w pełni zdrowy. – Były już próby przeprowadzenia różnych zabiegów – powiedział zawodnik. Jak wyjaśnił jednym z problemów były występy w kadrze. – Problem polegał na tym, że trzeba było rozgrywać mecze przede wszystkim w reprezentacji. To sprawiło, że niestety nic się nie zmieniło i w tym momencie nie jestem zdrowy – dodał.
W trakcie konferencji prezes zarządu, Dariusz Gadomski, podkreślił, że dziś siatkarz przeszedł badania. Potwierdził to sam zawodnik, który poinformował także, że już dziś powinny być wyniki. Dodał także, jaka część jego kolana stanowi podstawowe źródło jego urazu. – Dzisiaj miałem rezonans magnetyczny, więc dziś będą najnowsze wyniki. Przez te dwa lata działy się różne rzeczy w środku kolana. Problem cały czas krąży wokół więzadła właściwego rzepki – zakończył.
* Opracowała Agnieszka Kaźmierska - przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.