Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-04-05 17:20:31 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl

Andrea Gardini: W Olsztynie czułem się bardzo dobrze

Fot.: Anna Jabłczyk

Pierwsza praca jako samodzielny trener, 2,5 lata spędzone w Olsztynie i włączając ostatnie mecze w tym sezonie, Andrea Gardini aż 81 razy prowadził drużynę Indykpolu AZS Olsztyn w rozgrywkach PlusLigi. Środowe spotkanie z Cuprum Lubin, o 5. miejsce na zakończenie sezonu będzie ostatnie, jakie włoski szkoleniowiec poprowadzi w barwach olsztyńskich akademików. Jak Andrea Gardini wspomina swój pierwszy dzień w stolicy Warmii i Mazur? Jak zmieniło się podejście włoskiego trenera do siatkówki?

Co czułeś podczas pierwszego dnia pobytu w Olsztynie, kiedy obejmowałeś drużynę?

Andrea Gardini
: - Do Olsztyna przyjechałem 26 grudnia 2014 roku i pamiętam, że było bardzo zimno (śmiech). Drużynę zastałem w sporych problemach, ale widziałem, że w tych zawodnikach drzemie spory potencjał. Wiedziałem, że będzie to czas ciężkiej pracy, ale wierzyłem, że wykonamy dobrą robotę. I tak się stało – w ciągu dwóch lat w klubie zmieniło się wiele rzeczy. Powracając jednak do tego co czułem, to miałem bardzo pozytywne nastawienie do siatkówki w Olsztynie. Wielu ludzi wspierało i nadal wspiera klub, co jest bardzo miłe.

Klub z Olsztyna był pierwszą drużyną, którą poprowadziłeś jako samodzielny trener. Nie miałeś zatem żadnych obaw?

- Nie, choć oczywiście, byłem podekscytowany, że po raz pierwszy w swojej karierze będę samodzielnym trenerem. Dzięki temu drużyna będzie wyglądać tak, jak tego chce. Uważam, że czas który spędziłem w Olsztynie był świetny – bardzo dobrze współpracowało mi się z Prezesem Tomaszem Jankowskim, a podziękowania składam również na ręce Prezesa firmy Indykpol SA – Panu Piotrowi Kulikowskiemu. Wszystko przebiegało bardzo profesjonalnie.

Jak bardzo zmienił się Indykpol AZS Olsztyn na przestrzeni 2,5 lat?

- Zmieniliśmy bardzo dużo. Mimo, że w każdym sezonie dokonywaliśmy wielu roszad kadrowych, to Indykpol AZS Olsztyn ma swój styl gry. Zawodnicy, którzy tu przychodzili chcieli ciężko pracować i chłonąć wiedzę. Dzięki temu zespół z każdym tygodniem stawał się lepszy, zdobywając coraz więcej umiejętności. Wierzę, że tak będzie również w przyszłości i to co zaczęliśmy teraz, będzie kontynuowane.

*więcej na: indykpolazs.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane