Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-04-05 19:14:07 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: PGE Skra Bełchatów / plusliga.pl

W Bełchatowie wszyscy wierzą w wygraną

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

– Wszyscy w sztabie i w drużynie są gotowi do walki o finał i wierzą w wygraną – zapowiada Philippe Blain. Z trenerem PGE Skry porozmawialiśmy o ostatnim spotkaniu, rywalizacji w fazie zasadniczej i planie przygotowań do hitowego półfinału play-off, w którym bełchatowianie zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów.

Wróćmy do ostatniego meczu fazy zasadniczej i zwycięstwa PGE Skry z Effectorem Kielce. Jak trener ocenia to spotkanie?

PHILIPPE BLAIN:
Przed meczem byliśmy pewni gry w półfinałach PlusLigi. Rezultat decydował o zajęciu przez nas 3 lub 4 miejsca i naszym przeciwniku. Podeszliśmy do tego spotkania bez kalkulacji, tak jak do każdego innego, z wiarą i chęcią zwycięstwa. To był ostatni pojedynek przed fazą play-off, rozgrywany w Bełchatowie, więc staraliśmy się pokazać z dobrej strony. Zmiennicy zaprezentowali się bardzo dobrze. Marcin Janusz świetnie kierował grą, rozdzielał piłki do wszystkich zawodników, często angażował środkowych. Również Jurij zanotował udany występ, potwierdzając swoją klasę i umiejętności.



Faza zasadnicza dobiegła końca. Bilans zespołu to 25 wygranych i 5 porażek – jedna z nich to walkower. Czy trener jest zadowolony z postawy drużyny?

- Runda w naszym wykonaniu nie była optymalna, ale niezła. Terminarz meczowy był bardzo napięty, dodatkowo rozgrywaliśmy spotkania Ligi Mistrzów, brakowało czasu na regenerację i odpoczynek czy cięższy trening. Niestety nie omijały nas urazy i kontuzje, szczególnie naszych przyjmujących. Myślę, iż ogólnie podsumowanie rundy zasadniczej wypada na plus. Na boiskach PlusLigi przegraliśmy cztery spotkania, bo wynik meczu z Espadonem został zweryfikowany i przyznano walkower drużynie ze Szczecina. Z punktami za to spotkanie zajęlibyśmy drugą pozycję w tabeli. Trzy porażki ponieśliśmy z mocnymi drużynami z pierwszej czwórki tj. z Jastrzębiem i Resovią. Czwarta przegrana z Politechniką Warszawską, mimo że borykaliśmy się wtedy z problemami zdrowotnymi przyjmujących, nie powinna się wydarzyć. Wprowadziła wiele nerwowości. Zgubiliśmy też punkty w zwycięskich pojedynkach. Myślę, że kilka meczów wygranych w tie-breakach powinniśmy rozstrzygnąć za 3 punkty. Przedsezonowy cel, czyli znalezienie się w pierwszej czwórce po fazie zasadniczej, która będzie biła się o medale, został osiągnięty.

* rozmawiała Anna Słowińska (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane