PlusLiga | 2017-03-20 11:21:09 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Asseco Resovia pokonała Effector Kielce i na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej jest już pewna miejsca w czwórce, które gwarantuje walkę w fazie play-off o medale.
PlusLiga: Bez większych problemów rozprawiliście się z niżej notowanym rywalem, choć nie uniknęliście małej wpadki w III secie…
Mateusz Masłowski: Rywale zagrali wtedy bardzo dobrze. Wachnik i Superlak pociągnęli swój zespół zagrywką. Takie sety się zdarzają, ale fajnie, że potrafiliśmy zareagować w kolejnej partii i wygraliśmy ją zdecydowanie, podobnie jak dwie pierwsze.
Chyba w meczach z takimi rywalami najważniejsza jak koncentracja, tym bardziej, że jesteście w trakcie dwumeczu w Lidze Mistrzów, gdzie poziom i adrenalina, są znacznie wyższe?
- Najważniejsze jest utrzymać koncentrację i to się nam udało. Trzeci set nam uciekł, ale zdarzają się też takie sytuacje. Nie robiliśmy z tego wielkiej histerii, tylko wyszliśmy na kolejnego seta maksymalnie zmobilizowani i cieszymy się z trzech punktów.
Miejsce w czwórce macie już pewne; teraz pozostaje tylko utrzymać pozycję wicelidera…
- Celem był awans do czwórki. Zamierzamy być w niej jak najwyżej, nie dlatego, że analizujemy, z którego miejsca i z kim zagramy w półfinałach, ale po prostu jesteśmy dobrym zespołem i chcemy gromadzić jak najwięcej punktów.
*więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.