Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-03-20 10:34:18 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Fabian Drzyzga: Dobra zagrywka ułatwia granie

Fot.: Magdalena Kudzia

Asseco Resovia Rzeszów pewnie pokonała Effectora Kielce 3:1 w meczu 28. kolejki PlusLigi. - Zdobyliśmy trzy punkty i to było najważniejsze - powiedział rozgrywający rzeszowskiego zespołu, Fabian Drzyzga.

PLUSLIGA.PL: Wygranie dwóch pierwszych setów przyszło wam bardzo gładko. Co zatem było przyczyną niespodziewanej przegranej w trzecim secie? Dekoncentracja, rozprężenie po tej dziesięciominutowej przerwie?

FABIAN DRZYZGA:
Gościom pomogły potężne zagrywki Superlaka i Wachnika. Były bardzo ciężkie do odbioru. Dodatkowo kielczanie zatrzymali nas dwa razy blokiem. Set był już przegrany, bo w męskiej siatkówce stratę siedmiu punktów rzadko kiedy się odrabia. To było przyczyną porażki w tym secie, a nie rozluźnienie czy tym podobne. W tego seta weszliśmy dobrze, bo wygrywaliśmy na początku ale chłopaki z Kielc postawili wszystko na zagrywkę i w tym momencie im się to opłaciło.

Jeśli wierzyć statystykom to zdobyliście dzisiaj czternaście asów serwisowych, przy tylko trzynastu błędach na zagrywce. Znaczy to, że ryzyko w tym elemencie jak najbardziej wam się opłaciło. Czy to był kluczowy element, który zadecydował o waszym zwycięstwie?

- Zagrywka jest zawsze dość kluczowym elementem w męskiej siatkówce i ułatwia granie, więc myślę, że tak. Jednakże w każdym elemencie graliśmy równo. Oczywiście zawsze można lepiej, ale też można gorzej, więc wygraliśmy za trzy punkty i to jest najważniejsze.

Powiedziałeś, że trzy punkty są najważniejsze i to chyba najlepsze podsumowanie tego meczu. Do końca rundy zasadniczej zostało już tylko dwie kolejki i ważne jest aby nie tracić punktów, by zająć jak najwyższe miejsce przed play offami.

- Jak najbardziej. Wszystko wskazuje na to, że w półfinale będziemy grać z PGE Skrą Bełchatów. Nie śledzę dokładnie tabeli, ale jeśli wygramy następny mecz na wyjeździe z Będzinem, to ostatni mecz z Zaksą będzie tylko i wyłącznie widowiskiem dla kibiców. Mecz z Zaksą może być tak naprawdę pojedynkiem tylko o prestiż, a prawdziwa walka zacznie się od półfinałów. Można powiedzieć, że jesteśmy blisko grania w półfinałach z Bełchatowem.


*więcej na plusliga.pl
**rozmawiał Tomasz Bielak

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane