PlusLiga | 2017-03-17 15:38:02 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: effector.com.pl
Siatkarze Effectora Kielce powoli kończą sezon zasadniczy PlusLigi. Po meczu z mistrzem Polski Zaksą Kędzierzyn-Koźle muszą się zmierzyć z kolejnym gigantem – Asseco Resovią Rzeszów.
Rzeszowianie to aktualnie wicemistrz Polski i wicelider tabeli. Gospodarze sobotniego pojedynku mają 63 punkty na koncie i do prowadzącej Zaksy tracą 8 oczek. Rzeszowianie imponują stabilną formą przez praktycznie cały sezon. Przegrali zaledwie 5 meczów, ale zdarzyły im się wpadki i strata punktów z takimi rywalami jak Cuprum Lubin czy GKS Katowice. Podopieczni Andrzeja Kowala walczą nie tylko na ligowym froncie, ale też w Lidze Mistrzów. W fazie grupowej grali z Lube Civitanova, BR Volleys i Libercem. Ostatecznie zajęli 3. miejsce za Lube i BR Volleys. W play-off'ach ich pierwszym rywalem jest włoska Modena, z którą w środę przegrali po tie-break'u. Czy Resovia będzie miała problem z regeneracją po tym pojedynku? - Na pewno nie można liczyć na to, że Resovia będzie zmęczona po środowym meczu, bo ma przecież bardzo szeroką kadrę. Tym bardziej, że rzeszowianie nie mogą tracić punktów, jeśli chcą pozostać na tym drugim miejscu w tabeli, by mieć lepszą sytuację do walki o mistrzostwo Polski. Ale jedziemy tam powalczyć. Zdobycie punktu, czyli doprowadzenie do tiebreaka, byłoby naszym sukcesem – tłumaczy Adam Swaczyna, drugi trener Effectora.
Kielczanie liczą na sprawienie niespodzianki, bowiem nie udało się to w spotkaniu z Zaksą. W Hali Legionów ekipa Mateusza Bieńka pewnie wygrała 3:0. – Musimy zagrać lepiej niż z drużyną z Kędzierzyna, poprawić przyjęcie oraz pewniej zaprezentować się w ataku. Wtedy możemy pokusić się o zdobycz punktową – dodaje kielecki szkoleniowiec. Nawet jeśli Andrzej Kowal da odpocząć kluczowym zawodnikom to i tak przed Effectorem niezwykle trudne zadanie. Szkoleniowiec Resovii ma kłopot bogactwa na prawie każdej pozycji. Do jego dyspozycji są m.in. Jaeschke, Perrin i Ivović na przyjęciu czy Rossard, Schmitta i Schoepsa w ataku. Resovia to zespół z czołówki, któremu bardzo rzadko odbieraliśmy punkty. Ostatnim razem stało się to w sezonie 2012/2013, kiedy pokonaliśmy rzeszowian 3:2. Kolejne mecze kończyły się wynikami 3:0 lub 3:1 dla Resovii.
Spotkanie Asseco Resovia Reszów – Effector Kielce rozpocznie się w sobotę o godzinie 17.00.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.