Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-03-13 16:12:49 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl

Nikolay Penchev: Nie mamy jeszcze spokoju

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

- Cieszymy się z dwóch punktów, ale wszyscy chcieliśmy zdobyć komplet. Przez pierwsze dwa sety wszystko było dobrze, graliśmy bardzo skoncentrowani, wiedzieliśmy, że musimy wygrać. Ale po 10-minutowej przerwie chyba zaczęliśmy myśleć, że rywale sami przegrają ten mecz, a oni zaryzykowali, zaczęli grać lepiej, radośnie. Szkoda, że straciliśmy jeden punkt. Dwa "oczka" nie dają nam jeszcze spokoju i przed nami pozostałe mecze, które musimy wygrać - podsumował spotkanie z Indykpolem AZS-em Olsztyn, Nikolay Penchev.

Niedosyt czuli także pozostali siatkarze PGE Skry.

- Po dwóch setach coś się stało, zaczęliśmy grać słabo, popełnialiśmy proste błędy. Jeśli chcemy grać na wysokim poziomie, musimy je wyeliminować. Wiemy, na jakiej fazie jesteśmy i każda pomyłka może nas drogo kosztować - ocenił Kacper Piechocki.

Bełchatowianie zajmują obecnie 3 miejsce w tabeli PlusLigi. O tym, czy na nim pozostaną, zadecyduje poniedziałkowy mecz pomiędzy Jastrzębskim Węglem i Cerradem Czarnymi Radom.

- Przygotowujemy się już do kolejnego spotkania. Mamy takich przeciwników, na których trzeba zachować koncentrację - skomentował Bartosz Bednorz.

O kolejne ligowe punkty PGE Skra zagra z AZS-em Częstochowa. To spotkanie odbędzie się w hali Energia 18 marca.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane