Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-03-08 20:35:23 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: Wyszarpane zwycięstwo jastrzębian

Team prowadzony przez Marka Lebedewa w dalszym ciągu dzielnie walczy o miejsce w czołowej czwórce sezonu zasadniczego PlusLigi. W dzisiejszym starciu w Lubinie jastrzębianie byli już bardzo blisko bolesnej porażki. Dwa przegrane sety nie zdeprymowały jednak teamu ze Ślaska, który po dłuższej przerwie między partiami zdołał odwrócić stan rywalizacji i doprowadzić do tie-breaka. Bardzo dobrą zmianę dał dziś Patryk Strzeżek, który pomógł swojej ekipie osiągnąć końcowy sukces i w konsekwencji otrzymał statuetkę MVP.

Od udanej akcji spotkanie rozpoczynają jastrzębianie (0:1). Bardzo szybką odpowiedź daje Bohme po czy myli się w polu serwisowym (1:2). Oba zespoły na początku partii toczą wyrównaną walkę punkt za punkt (4:4). Zablokowany Muzaj i gospodarze budują na swoim koncie trzy punkty przewagi (7:4). Jastrzębski team błyskawicznie zabiera się do odrabiania strat (7:6). Nieco dłuższą wymianę atakiem z lewego skrzydła kończy Oliva, ale swoją zagrywkę psuje De Rocco (9:8). Kolejną świetną wymianę w tej partii na swoją korzyść zapisują przyjezdni z Jastrzębia (11:10). W ataku myli się Oliva i na koncie gospodarzy ponownie są trzy oczka przewagi nad rywalami (13:10). Przy stanie 15:11 o czas zmuszony jest poprosić Mark Lebedew. Lubianie po raz kolejny popisują się skutecznym blokiem, nie pozwalając Muzajowi przebić się na drugą stronę boiska (16:12). Ze środka drugiej linii punktuje Oliva, dokładając kolejne oczko w następnej akcji (17:15). Jastrzębianie popełniają coraz więcej błędów i to gospodarze są w zdecydowanie lepszej sytuacji w tej partii (20:15). Sześć oczek przewagi na koncie lubinian zmusza trenera Lebedewa do ponownej reakcji na wydarzenia boiskowe (21:15). Pierwsza piłka setowa dla gospodarzy pada po asie serwisowym Bohme (24:17). Partia kończy się zepsutym atakiem w wykonaniu Muzaja (25:17).

Drugą partię od udanego ataku Puparta rozpoczynają lubinianie (1:0). Skuteczne zagranie Muzaja daje jastrzębianom punkt przewagi (2:3). Błąd dotknięcia siatki Olivy bardzo szybko doprowadza do remisu (3:3). Bardzo długą wymianę z lewego skrzydła wieńczy Oliva, rehabilitując się za poprzedni błąd (4:5). Jastrzębianie nie potrafią wykorzystać swoich szans, z czego od razu korzystają gospodarze (7:5). As serwisowy Kaczmarka zmusza Marka Lebedewa do przywołania do siebie swoich podopiecznych na krótką chwilę rozmowy (10:7). W ataku nie potrafi dziś odnaleźć się Muzaj, który psuje swój kolejny atak (13:9). Po drugiej stronie siatki nie zawodzi Kaczmarek, na co szybko odpowiada Oliva (14:11). Spotkanie obfituje w wiele długich wymian i jedną z nich szczęśliwie kończą jastrzębscy siatkarze i tym razem z przysługującej przerwy korzysta trener Cretu (14:13). Do remisu doprowadza wreszcie Oliva (14:14). Zatrzymany blokiem jest Pupart i jastrzębianie zyskują punkt przewagi nad gospodarzami (15:16). Po bloku ekipy z Jastrzębia piłkę posyła Kaczmarek i na tablicy wyników znów oczko więcej mają gospodarze (17:16). Przy stanie 18:16 na wydarzenia boiskowe reaguje szkoleniowiec ekipy ze Śląska. Jastrzębianie, poprzez błędy własne nie są w stanie na prowadzenie wyrównanej walki w drugiej partii (22:18). Piłka setowa dla gospodarzy pada po obiciu jastrzębskiego bloku przez Kaczmarka (24:20). Jeszcze w końcówce o przerwę prosi szkoleniowiec lubinian (24:22). Rywalizację w tej partii wieńczy Taht (25:22).

Trzecią partię skutecznie otwierają jastrzębianie (0:1). W kolejnej akcji punktuje Taht (1:1). Początek tego seta to walka punkt za punkt po obu stronach siatki (3:3). Kilka kolejnych akcji sprawia, że trzy oczka przewagi budują sobie przyjezdni z Jastrzębia (3:6). Gospodarze nie zwalniają jednak tempa i dzielnie dotrzymują kroku rywalom (7:8). Boruch zatrzymuje Bohme, asem serwisowym popisuje się Kosok i przy stanie 7:11 o czas dla swoich podopiecznych zmuszony jest poprosić trener Cretu. Jastrzębianie jakby zapomnieli o dwóch poprzednich setach i teraz całkiem inaczej prezentują się na parkiecie (9:13). Z lewego skrzydła mocnym zbiciem punktuje De Rocco (10:16). Ze środka drugiej linii punktuje Taht, ale w dalszym ciągu w zdecydowanie lepszej sytuacji są przyjezdni (12:18). Nieco dłuższa wymiana kończy się z korzyścią dla gospodarzy dzisiejszego spotkania (15:19). Lubinianie podrywają się do odrabiania strat i błędy jastrzębian znacznie niwelują różnice punktowe (18:20). O czas w tej sytuacji prosi Mark Lebedew. W najważniejszej fazie seta pomiędzy ekipami utrzymują się dwa punkty różnicy (20:22). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są jastrzębianie po skutecznym ataku w wykonaniu Strzeżka (21:24). Zmagania w tej partii wieńczy błąd Puparta w polu serwisowym (22:25).

Autowe zagranie Tahta rozpoczyna rywalizację w secie numer cztery (0:1). Skuteczny blok jastrzębian sprawia, że na ich koncie pojawiają się dwa punkty przewagi (2:4). Przy stanie 2:6 o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Cretu. Po nieco dłuższej wymianie piłkę w aut posyła ze środka Gunia (5:8). Jastrzębianie wykorzystują każdą możliwość do powiększania dorobku punktowego (8:11). Lubinianie starają się za wszelką cenę wrócić do swojej dobrej gry z poprzednich partii (10:12). Asem serwisowym po raz kolejny w dzisiejszym spotkaniu popisuje się Bohme (12:14). Ze środka drugiej linii atakuje Taht, ale to jastrzębianie w dalszym ciągu mogą czuć się nieco pewniej na parkiecie (13:16). Po asie serwisowym Strzeżka na wydarzenia boiskowe reaguje trener Cretu, wykorzystując przerwę dla swoich podopiecznych (13:18). Znakomitym atakiem lubińskiej publiczności swoje umiejętności prezentuje Oliva (15:20). Dobra zagrywka Malinowskiego znacznie skraca dystans punktowy i o czas tym razem prosi sędziów Mark Lebedew (18:20). Ciekawa wymiana kończy się punktem dla jastrzębian, którzy zmierzają do przedłużenia losów tego spotkania (19:23). Piłka na wagę tie-breaka dla gości pada po skutecznym zagraniu w wykonaniu De Rocco (19:24). Do piątego seta doprowadza szczęśliwy atak gości (21:25).

Tie-break rozpoczyna się od błędu De Rocco w polu serwisowym (1:0). Przez blok jastrzębian przebija się Kaczmarek po czym z lewego skrzydła mocnym zbiciem popisuje się Oliva (2:2). Obie drużyny walczą punkt za punkt w partii decydującej o losach tego starcia (4:4). Po ataku Olivy, na koncie jastrzębian są dwa punkty przewagi (4:6). Przy zmianie stron nieco więcej wytchnienia mają przyjezdni z Jastrzębia, którzy dzięki zagraniu Strzeżka maja na swoim koncie trzy oczka przewagi (5:8). Punkt zdobyty przez Kaczmarka zostaje zniwelowany zepsutą zagrywką Tahta (6:9). Przy stanie 1:1 przerwę dla swoich podopiecznych wykorzystuje trener Cretu. Swoje w ataku robi Kaczmarek, ale lubinianie w dalszym ciągu muszą „gonić” wynik (10:12). Piłka meczowa dla przyjezdnych pada po bloku na Pupracie (10:14). Mecz w Lubinie wieńczy zepsuta zagrywka Kaczmarka (11:15).


Cuprum Lubin – Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:17, 25:22, 22:25, 21:25, 11:15)

Składy zespołów:

Cuprum Lubin: Gorzkiewicz, Kaczmarek, Taht, Bohme, Gunia, Pupart, Rusek (L) oraz Łomacz, Michalski, Malinowski;

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Oliva, De Rocco, Boruch, Kosok, Popiwczak (L) oraz Schwarz, Strzeżek, Bachmatiuk, Ernastowicz;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane