Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-03-06 09:28:18 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Mistrz Polski przyjeżdża do Częstochowy

Mecz pomiędzy AZS Częstochowa i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zakończy 25. kolejkę PlusLigi. W poniedziałek po przeciwnych stronach siatki stanie pierwsza i ostatnia drużyna z tabeli. - Z żadnym zespołem nie jest łatwo o punkty, a z drużynami z czołówki będzie jeszcze trudniej coś ugrać. Ale nie mamy nic do stracenia i będziemy starać się walczyć - zapowiada Bartosz Buniak, środkowy Akademików.

Częstochowianie w ostatnim meczu przegrali z MKS-em Będzin 1:3. Pierwszą partię spotkania zaczęli naprawdę dobrze, ale w kolejnych trzech setach nie mieli zbyt wielu argumentów, aby przeciwstawić się będzinianom.

- Zespół z Będzina szczególnie w domu bardzo dobrze zagrywa. Do momentu, gdy zagrywka nie wychodziła im najlepiej, potrafiliśmy grać na równi. W sytuacji, kiedy się wstrzelili, nie potrafiliśmy zamortyzować, utrzymać piłki na naszej stronie i inteligentniej grać w ataku na siatce. Wszystko co złe zaczęło się od silnej zagrywki, a nasze przyjęcie okazało się niewystarczająco dobre, by wyprowadzić atak - mówił po meczu Michał Bąkiewicz, trener Akademików.

Biało-zieloni w poniedziałek na zakończenie 25. kolejki PlusLigi zmierzą się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, która jest liderem tabeli. Zdobycie punktów z takim przeciwnikiem będzie niezwykle trudne.

- Z żadnym zespołem nie jest łatwo o punkty, a z drużynami z czołówki będzie jeszcze trudniej coś ugrać. Ale nie mamy nic do stracenia i będziemy starać się walczyć - zakończył Bartosz Buniak, środkowy AZS-u.

Pierwszy mecz w fazie zasadniczej wygrali mistrzowie Polski 3:0.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane