PlusLiga | 2017-03-06 13:58:22 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna
Sebastian Schwarz w meczu przeciwko swojemu byłemu klubowi, LOTOSOWI Trefl Gdańsk, zadebiutował w PlusLidze jako gracz Jastrzębskiego Węgla. Po niedzielnym spotkaniu przyjmujący ekipy ze Śląska przyznał, że to spotkanie miało dla niego szczególne znaczenie. – W Gdańsku spędziłem dwa cudowne lata – podkreślił niemiecki zawodnik.
Dlaczego zdecydowałeś się rozwiązać kontrakt z Kuzbassem Kemerowo?
- W Rosji jest taki regulamin, że wśród czternastu zawodników można mieć tylko dwóch obcokrajowców. Klub postanowił zakontraktować jeszcze jedno zawodnika spoza Rosji. W tej sytuacji mógłbym trenować, ale nie miałbym szans na grę. Wtedy pojawiła się oferta z Jastrzębskiego Węgla, który stracił Scotta Touzinskiyego i miał wolne miejsce w drużynie. Jastrzębie jest dobrym zespołem. To była najlepsza opcja dla mnie.
Co sprawiło, że postanowiłeś wrócić do PlusLigi?
- Nie było zbyt wielu możliwości, ponieważ okno transferowe zazwyczaj zamyka się w styczniu, a Jastrzębie miało możliwość zakontraktować jeszcze jednego zawodnika. Była to dobra możliwość zagrania w dobrym klubie i pomocy drużynie.
W decyzji o przejściu do Jastrzębia wspierał cię zapewne Lukas Kampa?
- Tak, Lukas zagadywał w tym temacie. Na początku kontaktowałem się przez niego. Jest to miłe uczucie znać kogoś takiego jak Lukas, zresztą ułatwia to integrację, jeśli grało się już z rozgrywającym. To był jeden z powodów mojego przejścia do tego zespołu.
Zagrałeś dziś swój pierwszy mecz w nowym klubie.
- To wszystko potoczyło się dla mnie bardzo szybko. Dopiero od kilku dni jestem z zespołem, kilka dni razem z nim trenowałem. Uważam, że klub funkcjonuje dobrze, dzięki temu relatywnie łatwiej jest się odnaleźć. Bardzo się cieszę, że wygraliśmy, oczywiście jest mi też przykro z powodu przegranej Gdańska. Liczę, że kolejne mecze LOTOS Trefl może wygrać. Wierzę, że nam także uda się zwyciężać.
Czy można powiedzieć, że ten mecz miał dla Ciebie szczególne znaczenie?
- Tak, jak najbardziej. W Gdańsku spędziłem dwa piękne lata, w których odnieśliśmy wiele sukcesów. Uważam, że wiele osiągnęliśmy. To, że tutaj wracam z nowym klubem i od razu gramy tutaj swój pierwszy mecz jest dla mnie piękną historią.
* Rozmawiała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.