PlusLiga | 2017-03-03 11:50:05 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: Cerrad Czarni Radom
Cerrad Czarni Radom w sobotę 4 marca br. zmierzą się z Cuprum Lubin. To mecz drużyn środka tabeli PlusLigi.
Rywal podopiecznych Roberta Prygla zajmuje szóste miejsce. Gospodarz spotkania jest ósmy. Przed tygodniem drużyn z Radomia doznała porażki w Gdańsku, ale do meczu z Cuprum siatkarze podchodzą z optymizmem.
- Mecze z Lotosem Treflem i Cuprum miały być i będą na pewno kluczowe dla naszej pozycji w tabeli. Dlatego nie składamy broni. Będziemy walczyć o jak najwyższą lokatę. Zespół z Lubina to przeciwnik z którymi jesteśmy w stanie wygrać - podkreśla Wojciech Żaliński, kapitan Cerrad Czarnych Radom. - Gramy u siebie i tradycyjnie będziemy chcieli pokazać dobrą siatkówkę - potwierdza Robert Prygiel, trener zespołu.
Goście również przyjeżdżają z konkretnym zadaniem. - Zespół Gheorghe Cretu teoretycznie może jeszcze powalczyć nawet o pierwszą czwórkę. Gdyby lubinianom udało się zanotować świetną końcówkę sezonu, wówczas mogliby znacząco zbliżyć się do pierwszej piątki. Próbę dogonienia czołówki Miedziowi powinni jednak zacząć już teraz - przyznaje serwis ks.cuprum.pl.
Siatkarze z Lubina nie mają wątpliwości, że na trudnym terenie w Radomiu to nie będzie jednak łatwa sztuka. - Wystarczy przytoczyć pierwsze stracie obu drużyn, które wygrali radomianie 3:1. Tamto spotkanie było niesamowicie wyrównane. Wszystkie sety kończyły się niemal na przewagi - przypomina klubowy portal Cuprum.
Spotkanie w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Narutowicza rozpocznie się o godz. 17.00.
Podczas sobotniego meczu prowadzona będzie zbiórka pieniędzy na leczenie 16-letniej Julii Dziurzyńskiej, która urodziła się z wadą serca. Jedyną szansą na poprawę stanu zdrowia radomianki jest zabieg w niemieckiej klinice Munster.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.