Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-02-25 21:41:46 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: Bydgoszczanie bez szans w Rzeszowie

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Siatkarze Asseco Resovii bez większych problemów zainkasowali dzisiaj trzy punkty, pokonując Łuczniczkę 3:0. Wicemistrzowie Polski bardzo szybko budowali wysoką przewagę, co pozwalało im kontrolować wydarzenia na boisku. Goście z Bydgoszczy próbowali nawiązać walkę w końcówce drugiego seta, jednak ostatecznie i tak musieli uznać wyższość rywala. Przyjezdni swojej sytuacji nie poprawiali prostymi błędami, których popełnili aż 37. Statuetka MVP powędrowała w ręce Jochena Schoepsa.

Spotkanie rozpoczyna się od dwóch prostych błędów bydgoszczan (2:0). Kolejny atak ze środka Piotra Nowakowskiego i na tablicy mamy wynik 6:3. Goście mylą się na siatce, co zwiększa ich straty do pięciu punktów (9:4). Problemy ze skutecznością ma Schoeps (11:7). Pojedynczym blokiem na Filipiaku popisuje się Perrin (14:7). W następnej atakujący z Bydgoszczy jest już skuteczniejszy. Trener Mihailowić chcąc poprawić sytuację swojego zespołu dokonuje podwójnej zmiany. Na boisku pojawiają się Gromadowski i Szczurek, którzy zamieniają duet Sieńko-Filipiak. Ten zabieg jak na razie nie przynosi oczekiwanego rezultatu (16:11, 19:13). W końcówce siatkarze Asseco Resovii mogą spokojnie kontrolować, to co dzieje się na parkiecie (21:14). Seta pewnym atakiem kończy Perrin (25:17).

Pierwsze akcje drugiej partii, to festiwal błędów (2:2). Walkę na siatce wygrywa Jan Nowakowski, co pozwala Łuczniczce odskoczyć na dwa "oczka" (2:4). Skutecznie Schoeps i mamy remis 4:4. Od tego momentu gra się wyrównuje (6:6, 9:9). Szczelny blok stawia Piotr Nowakowski, dzięki czemu Asseco Resovia obejmuje prowadzenie 12:10. O czas prosi trener Mihailowić. Długą akcję kończy Schoeps (14:11). Wicemistrzowie Polski z każdą kolejną akcją zaczynają nabierać tempa (17:13, 20:14). Niestety bydgoszczanie podobnie jak w pierwszym secie nie mogą znaleźć sposobu, aby nawiązać wyrównaną walkę (22:14). W końcówce przyjezdni przechodzą metamorfozę. Poprawa gry sprawia, że znacznie zwiększają oni swój dorobek punktowy (23:19). Zepsuta zagrywka Filipiaka daje rzeszowianom wygraną 25:21.

Dziesięciominutowa przerwa nie wybiła z rytmu rzeszowian, którzy kolejną odsłonę spotkania rozpoczynają od prowadzenie 3:1. W następnych akcjach zespoły walczą punkt za punkt, jednak w nieco lepszej sytuacji są gospodarze (5:3, 8:5). Bydgoszczanie bardzo dobrze spisują się dzisiaj w bloku (9:7). Punktowa zagrywka Rossarda i na tablicy mamy 11:7. W tym momencie o czas prosi trener Mihailowić. Po powrocie na boisko prym wiodą gospodarze, którzy z akcji na akcję zwiększają prowadzenie (14:7). Gracze Łuczniczki niestety jak na razie nie są w stanie znaleźć sposobu, aby niwelować straty do rywala (16:8, 18:9). W końcówce trzypunktową serię notują wicemistrzowie Polski (21:12, 24:12). Mecz atakiem blok-aut kończy Rossard. Asseco Resovia wygrywa 25:13, a całe spotkanie 3:0.

Asseco Resovia Rzeszów - Łuczniczka Bydgoszcz 3:0 (25:17, 25:21, 25:13)

składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów:
Nowakowski P., Perrin, Rossard, Schoeps, Drzyzga, Możdżonek, Masłowski (libero) oraz Jaeschke, Tichacek, Dryja

Łuczniczka Bydgoszcz: Nowakowski J., Katić, Sacharewicz, Yudin, Filipiak, Sieńko, Czunkiewicz (libero) oraz Szczurek, Gromadowski, Jurkiewicz

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane