PlusLiga | 2017-02-17 12:18:27 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
AZS Częstochowa przegrał czternaście meczów z rzędu. W ostatniej kolejce przed własną publicznością musiał uznać wyższość drużyny ONICO AZS Politechniki Warszawskiej 1:3. - Nie wykorzystaliśmy swoich szans - powiedział Michał Bąkiewicz, trener Akademików. W piątek częstochowianie na wyjeździe zmierzą się z BBTS Bielsko-Biała. Początek meczu o godzinie 18.00.
Drużyna z Częstochowy nie może przerwać złej passy porażek, która ciągnie się za nimi już czternastu kolejek. W ubiegły poniedziałek we własnej hali musieli uznać wyższość zespołu z Warszawy, który wygrał 3:1.
- Moim zdaniem powinniśmy odczytać więcej zagrań przeciwników, podbić piłkę i wyprowadzić kontrę. Jednak skończyło się inaczej. Nie da się ukryć, że ten mecz był meczem walki i o te dwie, trzy piłki lepsi okazali się Inżynierowie - powiedział Michał Bąkiewicz.
I dodał: - Myślę, że od drugiego seta to AZS Politechnika Warszawska zagrała lepsze zawody. Choć nie będę też ukrywał, że to my nie wykorzystaliśmy swoich szans. Będziemy to analizować i wyciągać grę, aby lepiej zaprezentować się w meczu z BBTS Bielsko-Biała.
Częstochowscy kibice od czternastu spotkań nie mogą się doczekać zwycięstwa swojego zespołu. Czy 22. kolejka PlusLigi okaże się szczęśliwa dla biało-zielonych?
- To która jest to porażka z rzędu pozostawiam do analizy dziennikarzy i kibiców. My po prostu skupiamy się na kolejnym spotkaniu. Mogę wypowiadać się tylko na temat ostatniego meczu z AZS Politechniką Warszawską. Zagraliśmy naprawdę niezłe spotkanie. Uważam, że zabrakło nam chłodnej głowy, cierpliwości i lepszej gry w obronie - zakończył Bąkiewicz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.